Mireczki spod #wykopteaclub

Mam takie pytanie (może głupie może mądre, nie wiem) - jak jest jakaś herbata, którą należy parzyć np. w 80 stopniach, to podgrzewacie wodę do 80 stopni czy najpierw ją zagotowujecie i czekacie aż ostygnie do tej temperatury? Są jakieś istotne zalety zagotowywania wody?
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sofa:
Mocny earl grey - taka esencja że aż łyżka stoi w pionie, niestety musi być dobry jakościowo, polecam Dilmah
Mleko + spieniaczka - w ostateczności wymieszaj jak jajko widelcem
Rum

Parzysz herbatkę, podgrzewasz mleko (jak masz spieniaczkę to spoko, jak nie to może być bez). Najfajniej wygląda jak wlewasz do
  • Odpowiedz
#wykopteaclub
CO TAM HERBACIANE ŚWIRY? JA WŁAŚNIE ZACZYNAM PARZYĆ ZIELONĄ, POWTARZAM ZIELONĄ HERBATĘ Z PŁATKAMI NAGIETKA I NIEWIELKĄ ILOŚCIĄ BRZOSKWINI DLA ZŁAMANIA AROMATU.

  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć Mirasy :)
Blisko rok temu dodałam swoją pierwszą recenzję #rooibos. Tutaj link do niej.
Właśnie siedzę z pełniutkim dzbaneczkiem rooibosa i postanowiłam coś o nim nabazgrać.
Okraszę wpis tagiem #herbata, chociaż nią nie jest.

Rooibos, którym się właśnie upijam to "Rooibos Malina". Zakupiony został w lokalnej herbaciarni, ale spodziewam się, że to nie jedyna, w której można go
G.....i - Cześć Mirasy :)
Blisko rok temu dodałam swoją pierwszą recenzję #rooibos. ...

źródło: comment_2l1sEZMvYzhYjcQvXaoQBWud0v8I818Q.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach