Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Myślę prywatnie nad tym jak teraz z takiego impasu wyjść, w którym się znalazłem. Mocno się władowałem, miałem radzone że czas minął już tak bardzo że nie ma co tego ruszać. No każdy chyba człowiek, przeżył jakiś impas, większy lub mniejszy.
Z jakiego największego wieloletniego impasu udało wam się wyjść?
Czy raczej pogodziliscie się z tym co się stało?

Jak należy traktować niechęć, do pogodzenia się z tym co się stało? I upartym nie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@interpenetrate: Największy impas? 10 lat nałogowego picia z galopującą depresją. Teraz uważam że jeśli ktoś ma wystarczająco dużo samodeterminacji wyjdzie ze wszystkiego, chyba że mu ucieło kończyny.
  • Odpowiedz
Dzwonię się umówić do kardiologa;

-dzień dobry, mam skierowanie do kardiologa i chciałbym się umówić
-dobrze, zaraz panu powiem jakie mamy terminy
-mam legitymację zhdk
-aha, dobrze, to w takim razie zapraszam jutro na 12:45
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@OscarGoldman: bo ludzkie kobiety tak szybko sie starzeja ze trzeba co 10 lat wymieniac. Dlatego ja wole elfki. Zreszta z ludzkimi kobietami jest to, ze 30+ to juz takie pomarszczone i brzydkie, a 30- to takie dzieciaki
  • Odpowiedz
Właśnie odkryłem, że można dostać pracę jako asystent ds. Tindera. I to oficjalnie. W sumie nie zdziwiłoby mnie, gdyby dobrze zarabiający kolesie na poziomie C-level czy nawet freelancerzy albo właściciele małych, ale dochodowych firm mieli swoich ludzi od Tindera. W ramach obowiązków przewija taki, matchuje, prowadzi rozmowy, umawia szefa bezpośrednio na randkę lub od razu na zabawę. Robotę taką można wykonywać zdalnie i może być całkiem fajnym dodatkiem do głównego wynagrodzenia. Np.
SzymonXes - Właśnie odkryłem, że można dostać pracę jako asystent ds. Tindera. I to o...

źródło: tassistant

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SzymonXes: Praca z zalinkowanego ogłoszenia nie wygląda na bycie asystentem do spraw Tindera dla jakiegoś prezesa, tylko raczej jak robienie ninja marketingu na Tinderze. Np. reklamowanie jakichś badziewi mając fejkowy profil modelki dla napalonych facetów, lub fejkowy profil czada dla napalonych bab. Just sayin ( ͡º ͜ʖ͡º)
Ale generalnie myślę że masz rację i kole/sie, których na to stać zatrudniają sobie ludzi od Tindera, żeby
  • Odpowiedz
@Wassimir: przecież możesz, tylko mniejszą porcję, mniej tłuszczu, spal ma siłowni albo pomiń jakiś posiłek. Wszystko się da, tylko trzeba dostosować się do sytuacji, na tym polega odpowiedzialność.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach