Ale ten sprzęt nigdy by tam nie trafił, gdyby nie Zsolt Lavicza i Balazs Simon, nasi węgierscy znajomi z tanga, którzy od początku wojny, miesiąc w miesiąc, zasilają nasze projekty przelewami w euro.
Sam zakup był... nerwowy, bo świadomi tego, że na nowe urządzenie dobrej jakości zupełnie nas nie stać (to są




























#ukraina #rosja #wojna