716 lat temu...

23 sierpnia 1305 roku w Londynie odbyła się egzekucja szkockiego bohatera narodowego – Williama Wallace’a.

Proces na polecenie króla Anglii Edwarda I miał charakter czysto pokazowy i propagandowy, a jego wynik był już z góry przesądzony. Wyrok mógł być więc tylko jeden: tortury i śmierć!

Po
w-mroku-historii - 716 lat temu...

23 sierpnia 1305 roku w Londynie odbyła się egz...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

BESTIA Z GÉVAUDAN

W drugiej połowie XVIII wieku, we francuskiej prowincji Gévaudan, nieznane stworzenie dokonało 240 ataków na kobiety i dzieci. Bestialsko okaleczało ludzkie ciała a szczątki rozrzucało po okolicznych lasach i polach. Nawet interwencja samego króla Francji nie przynosiła rezultatu. Bestia z Gévaudan zabiła 112 osób.

Opisy bestii nie pasowały do żadnego znanego zwierzęcia, co zrodziło wiele spekulacji. Wieśniacy wierzyli, że był to wilkołak. Inni widzieli w tajemniczej bestii skrzyżowanie ogromnego wilka
w-mroku-historii - BESTIA Z GÉVAUDAN

W drugiej połowie XVIII wieku, we francuskiej...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

DIABŁY W WATYKANIE (część 2)

Od dwóch tysiącleci kolejni papieże stoją na czele Kościoła. Dziś wielu ludziom wydaje się, że wszyscy oni byli ludźmi starszymi, doświadczonymi w piastowaniu kościelnych stanowisk. Nie zawsze tak jednak bywało, a sam papieski urząd często można było po prostu kupić. Nie ma wątpliwości, że ich historia nie jest bez skazy.

I choć zdarzali się „Biskupi Rzymu”, do których nie można mieć żadnych zastrzeżeń, to jednak tych kilku
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 203
Czy wiecie, skąd wzięły się popularne dziś powiedzenia? Takie o "kocie w worku", "puszczaniu płazem" albo "udawaniu Greka"?

- "SMALIĆ CHOLEWKI" znaczy teraz tyle, co zalecać się do kogoś. Skąd to się wzięło? Przed laty porządny kawaler, który wybierał się w konkury, musiał mieć czyste, lśniące buty. Dobrym sposobem było opalanie obuwia nad ogniem, zwane smaleniem.

- O genezie zwrotu: "NIE KUPUJ KOTA W WORKU" może lepiej nie pamiętać... W średniowieczu kocie skóry cieszyły
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 55
@becvvv: skąd brałeś informacje o genezie powiedzeń? Bo wydają się trochę słabe, przynajmniej według mnie.
Puścić płazem nie odnosiło się bardziej do jakiś pojedynków i bijatyk? Gdzie wygrany zamiast porządnie zranić przeciwnika to wytłukł go płazem, żeby między innymi go nieco upokorzyć? Chyba mało prawdopodobne, żeby kat uderzył płazem... To nie była by jego ostatnia robota?
  • Odpowiedz
PRAWDZIWY BATMAN - HISTORIA WILLIAMA SMITHA

Batman to jeden z najbardziej znanych komiksowych bohaterów. Po raz pierwszy pojawił się w roku 1939 i szybko zaskarbił sobie sympatie wielu fanów. Mało kto jednak wie, że nie jest to postać wyłącznie fikcyjna. Pierwowzór Batmana istniał naprawdę, jednak znacznie różnił się od wizerunku, jaki wykreowało Hollywood. Nie posiadał muskulatury, młodego wieku i twarzy modela. Prawdziwy Człowiek-Nietoperz był starym, grubym i brodatym obrońcą sprawiedliwości na ulicach Nowego
w-mroku-historii - PRAWDZIWY BATMAN - HISTORIA WILLIAMA SMITHA

Batman to jeden z n...

źródło: comment_1585767724h3YeZh4ggZZ1oKc2PYNNgX.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

https://www.ilfattoquotidiano.it/2014/02/28/foto-marvellini-i-nonni-dei-supereroi-e-la-seduzione-di-una-bugia/896077/
z translatora Google:
"Prawdziwi fotografowie - przynajmniej oni! - którzy używają autentycznych zdjęć z epoki znalezionych tu i tam, a następnie, na podstawie pomysłu, że od czasu do czasu rodzili, fotografują w swoim studio „akcesoria” (kaski kosmiczne, futurystyczne maski itp.) maniakalnie dbające o techniki, emulsje, oświetlenie i efekty, aby osiągnąć absolutnie „równy” wynik z oryginałem."
  • Odpowiedz
@michalec: niby tak, ale słabo kultywowana jest pamięć o tym w Łodzi. Ulica, murale, raz w roku inscenizacja to za mało.

Chociaż to możnaby odnieść do całej łódzkiej polityki historycznej i pamięci, które de facto prawie nie istnieje.
  • Odpowiedz
@w-mroku-historii: Irena Krzywicka to postać, którą szanuję. Nie tylko za to, co robiła i działała na rzecz innych (głównie kobiet), ale również za to, że żyła tak jak chciała i kierowała się własnymi pragnieniami, a nie ograniczeniami nakładanymi przez normy społeczne, obyczajowe i religijne.
  • Odpowiedz