No ja fifole, mireczki, też Was niesamowicie denerwują (delikatnie ujmując) podludzie, którzy umawiają się z Wami na spotkanie i nie dotrzymują terminów? Żeby było weselej to tak bez żadnego info. W moim przypadku są to pacjenci (pracuję jako fizjo w prywatnej placówce). Z reguły staram się nie denerwować takimi pierdołami, ale są dni, że mam dość i tracę wiarę w ludzkość.
Taka sytuacja z dzisiaj.
Godzina wizyty 9.30.
9.30
Taka sytuacja z dzisiaj.
Godzina wizyty 9.30.
9.30






















źródło: comment_IwGLUPAfTJtawGdieeTs8fa2RDiUAnPB.jpg
Pobierz