Chcę kupić wioślarza do treningu w domu, planuję tak 3 sesje tygodniowo po godzinie dziennie + na pewno dziewczyna też będzie używać.
Postanowiłem że ma być magnetyczny, upatrzyłem sobie narazie taki model: https://www.mall.pl/wioslarze/insportline-ocean?tab=reviews ale zastanawiam się czy nie lepiej jednak kupić tańszego, używanego - głównie z obawy czy będe w stanie na nim ćwiczyć przez 3 godziny tygodniowo. Słyszałem opinie, że bardzo szybko się nudzi.
Czy ktoś używa regularnie wioślarza i mógłby
Postanowiłem że ma być magnetyczny, upatrzyłem sobie narazie taki model: https://www.mall.pl/wioslarze/insportline-ocean?tab=reviews ale zastanawiam się czy nie lepiej jednak kupić tańszego, używanego - głównie z obawy czy będe w stanie na nim ćwiczyć przez 3 godziny tygodniowo. Słyszałem opinie, że bardzo szybko się nudzi.
Czy ktoś używa regularnie wioślarza i mógłby














Czy potraficie wskazać jakąś formę aktywności, która by mogła sensownie zastąpić #bieganie? Coś aerobowego, co dałoby się zorganizować w domu.
Dotychczas sądziłem, że żadna pogoda mi niestraszna, ale, k, jak jest jednocześnie śnieg, deszcz, silny wiatr, zimno, ciemno i ślizgawka na przemian z kałużami, to zwróciłem wczoraj do domu. Robię jakieś siłowe ćwiczenia albo próbuję różnych stretchingów, aerobików etc., ale nie pasuje mi to wszystko, brakuje
źródło: comment_dYRN330A83DIODCSIUnBTMrv7zuSq2ZK.jpg
Pobierz@sejsmita: imho rower jest zdecydowanie gorszy niż bieganie - w takich warunkach rzecz jasna. Po pierwsze, spora część ciała prawie się nie rusza więc znacznie bardziej marznie. Po drugie, jeśli rower wpadnie w poślizg to można się pechowo wyłożyć pod jakiś samochód - dużo łatwiej niż wtedy gdy nawet mocno biegniesz. Na rowerze nie zrobisz też