Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Współczuję serio. Do takiej roboty to powinni jakieś urządzenia dawać czy coś. Z ciekawości jak można doprowadzić się do takiego stanu? Jak ktoś ma te 200 kg to raczej na zakupy nie chodzi i nie gotuje sobie, w dodatku taka osoba głównie leży. To ktoś z otoczenia musi tuczyć mamusie. Chyba, ze to efekt uboczny leków?
  • Odpowiedz
Jak to możliwe, że św. Mikołaj ma na saniach może i z 500 paczek a dzieci na świecie, tylko z rejonów, które obsługuje (nie wszędzie wierzą w świętego przecież) jest sporo sporo więcej, no i jest on w stanie obsłużyć wszystkie dzieci na całym świecie w jedną noc, minus te wspomniane wyżej. Co z dziećmi, które tego dnia się urodziły albo zmarły, co z rejonami wojny, klęsk żywiołowych, powodzi - tam też
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Widocznie odklejeńcy klimatyczni mieli racje, mamy globalne ocieplenie w europie.
Mieszkam w mazowieckim, święta Bożego Narodzenia bez śniegu ( ͡° ʖ̯ ͡°).
Dobrze by było zobaczyć na własne oczy chociaż pół metra śniegu i -10 w dzień, które utrzyma się przez następny tydzień lub dwa. Usłyszeć skrzypiący śnieg pod butami.
Na poprawę humoru przejazd świątecznego tramwaju z torunia:
#snieg #zima #wigilia #
Pawci0o - Widocznie odklejeńcy klimatyczni mieli racje, mamy globalne ocieplenie w eu...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pawci0o: Szczerze? Od kiedy pamiętam to ten śnieg padał totalnie losowo. Zazwyczaj jest tak, że nie pada w grudniu i wszyscy krzyczą, że nie ma już zimy a później sypie mniej więcej od stycznia do kwietnia.
  • Odpowiedz
@Cztero0404: no ja chopie nie wiem gdzie mieszkasz ale kiedy ostatnio padało 3 miesiące i snieg sie utrzymywał? w latach 70 chyba ubiegłego wieku
  • Odpowiedz
Pamiętam jak kiedyś w firmie w której robiłem zrobili wigilię. Między zmianami tak żeby wszyscy byli. Oczywiście fałszywe uśmiechy itd. Po całej imprezie kierownictwo całe jedzenie wzięło do siebie do lodówki, a nawet spoko było. W końcu nie za swoje zamawiali. No i mieli to żarcie kilka dni u siebie. Co lepsze to zjedli. Jak już było drugiej świeżości i to co było gorsze to przynieśli te resztki na stołówkę reszty pracowników.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Opracowałem algorytm jedzenia w święta; weź kromkę chleba, dodaj rybkę albo wędlinę, dobierz sałatki. Jak skończy się chlebek to dobierz kromkę, jak skończy się rybka/mięsko to też dobierz, analogicznie z sałatką. Jedz dopóki wszystkie składniki nie skończą się jednocześnie lub się nie porzygasz. #swieta #wigilia
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach