Wpis z mikrobloga

Współczuję serio. Do takiej roboty to powinni jakieś urządzenia dawać czy coś. Z ciekawości jak można doprowadzić się do takiego stanu? Jak ktoś ma te 200 kg to raczej na zakupy nie chodzi i nie gotuje sobie, w dodatku taka osoba głównie leży. To ktoś z otoczenia musi tuczyć mamusie. Chyba, ze to efekt uboczny leków?
  • Odpowiedz