Mirasy, problem mam z siecią u rodziców w domu.
ISP lokalny, raczej dobry, sam mam od niego internety tylko w mieście w bloku. U rodziców jest światłowod 300mbps i non stop rozwala połączenie. Codziennie lub częściej trzeba restartować i przez jakiś czas działa, pozniej znowu spadek do 0,5mbps (albo i mniej). Podczas tej „przerwy” jak wepne sie bezposrednio w WAN, to smiga






















po wizycie technika od dostawcy neta, technik ten stwierdził, że ktoś mu się włamał na rejestrator Kenik z monitoringu i uzywał go jako koparka kryptowalut
po odłączeniu przez sąsiada rejestratora od neta wszystko jest ok
i teraz się zastanawiam - czy to Kenik ma tak słabe zabezpieczenia?