@Rene102: Doświadczenie wojskowe, rozpoczęcie ery śmigłowców, testowanie samolotów odrzutowych w warunkach bojowych (dość istotne z Zimną Wojną w tle).
Dodatkowo dostali mocnego prztyczka w nos, że nie wszędzie mogą go bezkarnie włożyć - niestety, kolejne dekady potwierdziły, że niewiele się nauczyli.
Niestety, w wyniku presji społeczeństwa wycofali się, chociaż wojnę by wygrali. W wyniku tego zginęły miliony ludzi w Wietnamie i Kambodży.
Trung - wietnamskie siostry, które upokorzyły Chiny - Historia wietnamskich sióstr Trung, które w odwecie za śmierć małżonka jednej z nich (na rozkaz chińskiego urzędnika) postanowiły wziąć sprawę w swoje ręce. Zorganizowały armię liczącą 80 tysięcy żołnierzy i wykopały Chińczyków z Wietnamu.
Historia wietnamskich sióstr Trung, które w odwecie za śmierć małżonka jednej z nich (na rozkaz chińskiego urzędnika) postanowiły wziąć sprawę w swoje ręce. Zorganizowały armię liczącą 80 tysięcy żołnierzy i wykopały Chińczyków z Wietnamu.
@revolta: gratulujr i czekamy na relacje z wyprawy. Co do pro tip. Numery tel do ambasady pl w telefonie. Troche numerow bedziesz mial. Kupowqc lokalne sim z internetem jak da rade. Miec gotowke na czarna godzine. I numer do banku zeby w razie czego karte odblokowac.
Od wielu lat mam takie osobliwe hobby. Lubię słuchać komunistycznych piosenek z całego świata. Jakiś czas temu trafiłem na piosenkę opiewającą przywódcę komunistycznego Wietnamu - Ho Chi Minha (na jego część tak nazwano stolicę kraju - dawniej Sajgon). Tutaj wersja wietnamska, a tutaj amerykańska.
Szczególnie miła jest ta druga. Przedstawia urywki filmów z samym bohaterem. Dobrotliwym ojcem narodu planującym z dowódcami i dodającym otuchy szeregowcom. Walczącym o lepszą przyszłość w obronie przed
@kaczmar119: Zalezy czego oczekujesz - jesli jungle i takie klimaty to lec do Chiang Mai i obij na zachod albo wschod a jesli szukasz rajskich plaz to bij gdziekolwiek na poludnie. Okolice bangkoku tez sa niezle bo masz mix tego i tego
@Pepperek: Nocowaliśmy tu: http://www.ayuhotel.com/ Wzięliśmy dla siebie na 4 noce cały taki domek, mega zajebiste! Prowadzi to para niemiecko-indonezysjka, więc masz standardy europejskie, ale w tamtym klimacie ;) Organizują jednodniowe wycieczki, które zapadają w pamięć! Taki wypoczynek już wtedy był nam potrzebny, bo ile można tolerować te dziury w podłodze :) Dopłynęliśmy tam dopiero za drugim razem, ponieważ za pierwszym był zbyt wysoki stan morza i nic nie pływało -