Wczoraj, mimo kiepskiej pogody, pojechałem do lekarza na rowerze. W połowie trasy zauważyłem, że mam pszczołę na ramieniu. Próbowałem ją zdmuchnąć, ale trzymała się bardzo dzielnie. Kiedy ją strzepywałem, zaraz wracała. Próbowałem też przenieść ją na kwiatka, ale nie była zainteresowana. Wyglądała na zziębniętą i najwyraźniej chciała się o mnie ogrzać.
Dojechałem na miejsce i nie






























źródło: tumblr_d9789f2678e88d54c2d0b12211415f6a_f843a263_500
Pobierz