@tusiatko: ekstrawertyczka? Ja z kolei nie znoszę jeść w towarzystwie (no, jedna odpowiednia osoba ekstra może być ( ͡° ͜ʖ ͡°)), wspólne obiady w pracy to była swego czasu dla mnie katorga, cały ten wymuszony small talk którego nie lubię.
  • Odpowiedz
Nieźle w tym #wroclaw z pracą.Chociaż celuję w niższy level bo jakaś sprzedaż/obsługa klienta. Z tym wykształceniem trudno o coś więcej ( ͡º ͜ʖ͡º) Na 10 wysłanych cv-ek aż 6 odpowiedzi... Jutro mam podpisać umowę (jeden z elektromarketów) a tu kolejne telefony z zaproszeniami (np na obsługę klienta w banku) i nie wiem co robić... Z jednej strony to pierwszy tydzień szukania a z drugiej
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czytam sobie Weszło...Patrzę Citko.
No pamiętam "Citkomanię" i w ogóle jak koleś czarował...i faul po którym nigdy się już nie pozbierał...
Ale nie o tym mowa...
Pamiętam dokładnie mecz Reprezentacji z Synami Albionu, pamiętam nawet ten dzień.
Grałem sobie od rana w FIFĘ 96 na komputerku, później skoczyłem na browarek... To było 19 lat temu... DZIEWIĘTNAŚCIE *#*@! MAĆ...
Zdołowało mnie to jaki ja stary jestem... i jak ten czas z--------a...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#studbaza #pracamagisterska #whocares
Nie wiem czemu, ale za każdym razem pisząc do profa mam wrażenie, że zawracam mu dupę jakimś gunwem, ale z drugiej strony to jest jakieś tam ważne pytanie dla mnie, które muszę zadać...

W ogóle mam jeszcze trochę czasu, ale zaczynam lekko panikować.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#feelsy #samotnosc #swieta #whocares
Ale mam teraz mega feelsy... Właśnie powiedziałam kumpeli, że jadę z moim niebieskim na święta do mojej mamy, czyli nie spędzimy razem świąt. Plan początkowo był taki, że na święta mama przyleci do mnie, ale niestety nie może, więc się trochę pozmieniało. Problem polega na tym, że kumpela musi w tym okresie pracować, więc jest zmuszona zostać tutaj sama, bo
tusiatko - #feelsy #samotnosc #swieta #whocares
Ale mam teraz mega feelsy... Właśnie...

źródło: comment_A8vGDsMdZkmH7FRmLdfA6YaVzy02bWTo.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@deroo: Jakby mogła się stąd ruszyć, to by pewwnie mogła pojechać do swojej mamy. Zanim zapytasz czy jej mama może przyjechać to jeszcze nie wiadomo, ale raczej nie.
  • Odpowiedz
Dzień jak co dzień, kolejny zwykły poniedziałek. Wstaje o 7 i mam 18 minut by się ubrać i umyć, potem 18 minut by zjeść i wyjść. Po 18 kroków między klatkami schodowymi, mijam blok i na przystanek 18-tki, którą w 18 minut mam dotrzeć do roboty (i tak się spóźni). Moja sala ma numer 18, w środku 18 komputerów (2 jako eksponaty i 2 z chwilowo padniętymi dyskami, ale jednak). Pierwsze zajęcia
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach