Podzielę się refleksją z gatunku #whocares

Jak bardzo trzeba mieć z-----e poczucie własnej zajebistości, by będąc kopaczem piłki powiedzieć "I worked harder than anyone, anywhere.” ?

Bo za każdym razem gdy to widzę, to mi trochę gula skacze, Zlatan, kurde, operacje na otwartym mózgu przeprowadzałeś? Atom rozbijałeś? Kopałeś studnie dla dzieci w Afryce? Jakie masz prawo mówić o sobie, ba, jakie ktokolwiek ma prawo mówić o sobie że
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Za parę dni przeprowadzam się do większego mieszkania, ale właśnie zaczynam już tęsknić za tym, w którym teraz jestem (sprzedane) i w którym razem z żoną przeżyliśmy 7 lat...

#oswiadczenie #feels #whocares
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nacjonalista p--------y o Hessie albo o czymkolwiek dobrym od strony Hitlera, p--------y coś o wyższości białych nad czarnymi jest takim samym zjebem jak naziole, podludzie na równi z lewakami. Gardzę i jednym i drugim. Ta sama zaraza.
#infozdupy #lewica #prawica #nacjonalizm #whocares
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pshemeck: Niestety najgorsze jest to, że to samo jest poza Wykopem. O ile tutaj można tych idiotów wrzucić na czarną listę, o tyle na żywo nie da się "zablokować" narzekaczy, których zwyczajnie jest większość. Nie wiem skąd się to bierze, ale chyba faktycznie z kompleksów i zawiści. Bo taki kanapowiec wie więcej i lepiej niż trener naszej kadry, ale mimo to siedzi dupą w kanapie i niczego w życiu nie
  • Odpowiedz
@Pshemeck: Na widok modelki z Victoria Secret nie zdążyliby ściągnąć spodni xD. Szkoda na takich strzępić ryja, bo to nieuleczalne s----------e umysłowe. Lepiej rozkoszować się grą i cieszyć się z sukcesów naszych kopaczy. Amen.
  • Odpowiedz
#lato #lipa #whocares
W mojej dzielnicy rośnie dużo lip. I chociaż jestem na nie uczulona to uwielbiam ich zapach latem. Polecam taki wieczorny spacer ()
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@killerpizza: No mi przeszkadza, że te farfocle się do butów przyklejają jak pada deszcz, ale pachnie ładnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@wrzucambolubie: No mi tato raz zrobił napar z lipy, tak się dowiedziałam, że jestem uczulona ( ͡° ͜ʖ ͡°) Potem testy to potwierdziły.
@Primusek: Oj tam, lipa to lipa ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Już północ, a wstaję o 6:30. Jak narazie to nie czuję zmęczenia w pracy, ale ciekawe jak długo mi baterie wytrzymają żyjąc na takim zasilaniu ( ͡° ͜ʖ ͡°) Zresztą zawsze mogę sobie chodzić na 10, tylko komu się chce potem do 18 w biurze siedzieć. Szkoda tylko, że w biurze kawa parszywa jak ta lala ( ͡° ʖ̯ ͡°)

No nic, dobranoc murki,
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#pracbaza #korposwiat #pierwszapraca #whocares
Dzisiaj będzie mój trzeci dzień w pracy. W pierwszy dzień myślałam, że umrę z nudów, bo nie zaplanowali mi nic do roboty i miałam siedzieć te 8 godzin i czytać skrypt, który częściowo już umiałam, bo część to była powtórka ze studiów, a część to sama się przygotowywałam z tego materiału do rozmowy o pracę. No ale wczoraj już dostałam pierwsze
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tusiatko: najwięcej hejtu na korpo idzie od ludzi, którzy z korpo nie mają nic wspólnego. Słyszałam historie, że ktoś był niemiły dla nowej osoby i nie chciał przekazywać wiedzy, ale zawsze były to osoby, które zostały wchłonięte do korpo, bo ich firma została wykupiona albo coś. W rzeczywistości nie jest tak źle i z pewnością nikt ich nie zmusza, żeby byli uprzejmi :-) Ja również trzymam kciuki, powodzenia!
  • Odpowiedz
Niby zdane, ale jutro dopytka z tego samego gówna i ciągle mnie boli brzuch z nerwów ( ͡° ʖ̯ ͡°) #whocares
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czekaliscie kiedyś na coś tak bardzo, że jeden dzień dłużej niż było w planach zamienia się w wiecznosc?



#whocares
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#gorzkiezale #albonie #spanie #whocares
Dziwnym trafem ale w nowym mieszkaniu do którego się niedawno wprowadziłam spać mogę do góra 7:30 (dzisiaj już po 6:00 się obudziłam ale zmusiła@ się do spania dalej). O co chodzi? Jakieś prądy, zła aura? Światło może? Chociaż mam pozasuwane rolety...
Dzisiaj kupię sobie klapki na oczy i zobaczę czy to coś zmieni.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach