@DuchAnalityk: dokładnie, komputer to nie uzależnienie tylko ucieczka od agresywnego otoczenia. Potem ci sami oprawcy będą ci wmawiać że to woja wina i lenistwo że tak skończyłeś. Jeśli ktoś wam tutaj zacznie p-------ć że musicie wziąć się w garść i wszystko w waszych rękach to kończcie z czymś takim dyskusje. Bycie gnębionym i wynikające z tego traumy to coś czego n0rmick nie jest w stanie objąć swym rozumem.
  • Odpowiedz
@SP_Alfa_Kilo: dlatego ja przestałem czytać i oglądać wiadomości ze świata i Polski.
Mam daleko gdzieś ich problemy wojny/kryzysy zamieszki i cała masę innych problemów. Świat nie interesuje się moimi problemami to dlaczego ja mam absorbować ta zła energię ze swiata
  • Odpowiedz
@DuchAnalityk:

Nam strzelać nie kazano...


Bardzo dobra mentalność,skoro kobiety mają Cię gdzieś,gdy ich potrzebujesz,Ty też miej je gdzieś kiedy one potrzebują Ciebie.
Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie,albo jesteś z kimś na dobre i na złe,albo w ogóle.
To nie Ty robisz im krzywdę nie chodząc na tego typu protesty,to krzywdę zrobili im ludzie głosujący na szurów z Pis,czy Konfederacji(nie mam na myśli całej Konfederacji,ale kilku szurów).
  • Odpowiedz
@DuchAnalityk: Dodajmy, że najbardziej agresywni i bezlitośni dla słabszych byli oskarkowie, szukając nieustannie swojej pozycji w grupie. Chady nie, chady nie musieli raczej nic udowadniać, zajmowali się swoimi chadowymi sprawami typu sport czy podrywanie dup.
  • Odpowiedz
@DuchAnalityk: Lubię czytać Twoje posty. Są tak bardzo prawdziwe.

Śmieszne jest to, że pewne osoby wmawiają nam, że trzeba być szczęśliwym sam ze sobą, a same mają kobiety, bądź nawet nałogowo zaliczają kolejne.

Smutne jest, że im więcej masz lat, tym trudniej czymś "cope'ować" swoją niską wartość genetyczną i samotność, bo ile można nakupić sobie gierek i zabawek? To już nie cieszy, jak kiedyś.

W jednym z poprzednich wpisów wspomniałeś,
  • Odpowiedz
@DuchAnalityk: Nie ma nic gorszego od bycia kukoldem.Lepiej żyć samemu i spełniać swoje cele niż być przy kimś kto traktuję Cię jako podrzędną jednostkę genetyczną.Sam znam taką sytuację,gdzie mężczyzna,który kochał swoją żonę i rodzinę dopiero po kilkunastu latach dowiedział się,że jedna z jego córek nie jest jego,a przez cały ten czas utrzymał ją.Smutna to prawda,ale facet przyjął na klatę tę zniewagę,córka mimo tego,że on nie jest jej biologicznym ojcem docenia
  • Odpowiedz
Wiecie czemu niektórzy nie chcą wierzyć w s----------e genetyczne i przegrywów ? Bo wtedy nie mogliby wierzyć w swój wyimaginowany radosny świat, który jest doskonały, musieli by zobaczyć, że rzeczywistość nie jest kolorowa. Dlatego bluepillowcy tak usilnie ignorują badania naukowe, bo gdyby wiedzieli jak wygląda świat, to by nie mogli wierzyć w te swoje radosne głupoty.


@DuchAnalityk: powiem inaczej: im zburzyłoby to świat, w którym to, do czego doszli/co udało
  • Odpowiedz
@DuchAnalityk: @Baciar93: bo starszy np student - zazwyczaj nie jest golodupcem jak licealista, obraca sie w troche bardziej roznorodnym kregu niz liceum, ma jakis tam pokoj gdzie nie kontroluja go rodzice, moze isc sobie na impreze kiedy chce a nie musi pytac rodzicow o pozwolenie
  • Odpowiedz
@OddajButa123: Tu chodzi o wzrost w tym samym gatunku, a nie w obrębie różnych gatunków. Każdy bokser wagi ciężkiej ma minimum 1.90 m(mówimy o poważnych zawodnikach), większy wzrost umożliwia zbudowanie większej masy mięśniowej i daje przewagę zasięgu. Wzrost to czynnik biologiczny, nie kulturowy.
  • Odpowiedz
@DuchAnalityk: Święte słowa, chociaż już gdzieś to czytałem. Teorię blackpilla należy powtarzać jak mantrę wszystkim bluepillowcom, PUAsom i fembotom mówiącym "no mi sie wcale ten lachowski nie podoba jakis taki dziecinny i zbyt wymuskany, zamiast niego wole 170cm mirka z zakolami nadwaga i cofnieta szczeka" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Mijun zdrada w ukryciu odbywa się bez akceptacji i zdradzany nie wiedząc o niej teoretycznie nie może nic z tym zrobić. Tu mówimy o czymś o wiele gorszym, czyli w pełni świadomomym upodleniu się i pełnej akcetpacji takiej sytuacji.
  • Odpowiedz