#anonimowemirkowyznania
Jak zapatrujecie się na starość, Ci którzy nie macie dzieci? Wydajecie od razu cały hajs i bierzecie kredyty wiedząc że to będzie bez spłaty czy nikt takiego nie da i żyjecie jakoś inaczej? W jaki sposób do tego podchodzicie, co zamierzacie? Tylko nie gadajcie że pójdziecie na eutanazję bo na razie to nawet nie wiecie w którym kraju jest legalna pewnie.Tak serio pytam, no bo trochę mi czerń zagląda
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Czlowiek_Ludzki: akceptacja oznacza danie przyzwolenia. Taki człowiek powinien dążyć do jak największego odizolowania sie od społeczeństwa, unikania finansowania go w tak dużym stopniu jak to tylko możliwe oraz dażyć do uzyskania jak największej samowysyarczalności. Powinien też skupić sie nad tym co nadchodzi- rozpad społeczeństwa, gdzie ci, co je tworzą rozumieją, że na nim tracą. By upewnić sie, że rezultat konfrontacji będzie jak najlepszy dla niego powinien propagować odpowiednie postawy, by
  • Odpowiedz
@Feniks_Alfa: To jak klasyczna sytuacja w której, komuś kto nie ma znajomych, doradzają żeby poznał inną osobę, która też nie ma znajomych i nie rozumieją, że to tak nie działa, jest wręcz pogłębieniem problemów

Kiedyś nawet pisalem, że social circle maxxing jest czymś tak nieefektywnym i bezsensownym, że nie robią tego nawet kobiety czy normiki i tylko najbardziej naiwni się na to łapią
  • Odpowiedz
@Feniks_Alfa:

Interesujący wpis i myślę że ta tematyka powinna być rozwijana na tagu.
Jak zaczniesz się kolegować z przegrywami to normicy uznają Cię za jednego z nich a od przegrywow nie oczekiwałbym jakieś wdzięczności więc niestety bawienie się w zbawcę świata jest bez sensu.
A więc cykl s----------a będzie istniał dokonca tego świata.
Byłem raz w miejscu gdzie spotkała mnie fala nienawiści za to że kolegowalem się z przegrywami.
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@interpenetrate:
"wierzenie w przegryw" co to w ogóle oznacza?
wierzyć albo nie wierzyć to można w Boga a nie w to czy mamy sukcesywne życie czy nie.
W teorie spiskowe mało kto z tagu wierzy, raczej procent osób wierzących w teorie spiskowe na wykopie jest podobny do ogólnego procentu szurów (w każdej grupie znajdzie się pare idiotów)
A co do blackpillu, nie uznawać blackpillu to nie uznawać nauki - bycie
  • Odpowiedz
Umowa dżentelmenów gdzie jeden czad zobowiązywał się do współżycia z tylko jedną kobietą, była chyba tym co trzymało cały rynek w ryzach. Lata 1920 przedstawia się za taki okres, nie wiem nie żyłem wtedy, być może taka umowa nigdy nie istniała, albo po prostu ludzie nie byli singlami tyle czasu tylko od razu się żenili?
Wydaje się rozumieć, że musiał z jakiegoś impulsu wziąć się oddolny ruch kobiet do wyzwolenia, większego upodmiotowienia samodzielności.
Czy
interpenetrate - Umowa dżentelmenów gdzie jeden czad zobowiązywał się do współżycia z...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jagoslau: Pięknie podsumowane. Dodam jeszcze tylko, że jak ktoś chce zrobić coś dla siebie to koniecznie cope.
Idziesz na siłownię -cope gymcelu. Znajdujesz sobie hobby - i tak nie wyrwiesz na to laski. Stwierdziłeś że umiesz być szczęśliwy bez kobiety u boku- reee cope, sam siebie oszukujesz, nie będąc chadem nie będziesz szczęśliwy, a normiki to betabankomaty. Jak lubię ekipę z tagów tak takie podejście czasami mnie dobija.
Szczęście zależy
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Xemioza: bluepill to normiki ktore wierza ze baby leca na charakter
redpill to ludzie ktorzy wiedza ze baby leca na przystojnych czadów
blackpill ma kompletnie w------e na loszki
  • Odpowiedz