
Spicaone
Siemka mireczki i mirabelki. W lipcu lecę na wesele kuzyna do Kanady i mam problem z prezentem. Koleś całe życie w Kanadzie, ona Kanadyjka z jakimiś polskimi korzeniami. Oboje mają praktycznie wszystko, a kasy jak lodu. Co takiej parze kupić? Hajs, nawet jak się da ze 3000 to dla nich jest jak drobne, a nawet nie mam takiego budżetu. Żadna porcelana czy sprzęty, bo nie dowiozę. Ponadto nie mam za dużo miejsca




































