Jak na codzień (w godzinach szczytu) wygląda sytuacja na parkingu na ul. Sokolej? Chodzi o te klepisko pod torami koło dworca i stadionu PGE narodowy. Postanowiłam, że będę tam parkować i iść z buta do centrum do pracy.
Nienawidzę tych złodziejskich firm krzaków typu apcoa, europark czy innych oszustów bazująccych na nieświadomości ludzi i ciągające ich po


























jakiś fajny lokal gdzie można zjeść śniadanie w niedziele + opcja bezglutenowa?