@agnea: w egu jesli chodzi o lody to "tradycja" na starym mieście. Jedzenie to roznie kazdy woli gdzie indziej ja preferuje studnie smakow (cenowo srednio), bardzo fajne jedzenie jest w restauracji mysliwskiej (jesli ktos lubi dziczyzne i nie tylko) dosc spoko jest jeszcze "oliwka". Kawiarnia to wyspa skarbow.
Wszystko to znajdziesz na starym miescie :)
  • Odpowiedz
pod koniec lipca planuje wybrać się w celach wypoczynkowych na te słynne Mazury, problem w tym, że nigdy nie byłem i nie znam terenu- interesuje mnie głównie jakaś wiocha, domek(z łazienką i najlepiej kuchnią) do wynajęcia tak żebym z różowym miał spokój, mógł sobie popływać kajakiem, poogladać widoki etc. zdecydowanie nie jakiś kolonijny pensjonat i napierdzielanie gówniaków 24/7.

Mirki Mirabele, macie jakieś miejscówy godne polecenia?
zarówno w kwestiach noclegowych jak i atrakcji
jokefake - pod koniec lipca planuje wybrać się w celach wypoczynkowych na te słynne M...

źródło: comment_lKWuZORUGR78GEgC2dwufPnLlyYyDAGT.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jokefake: Szukałbym czegoś w obszarze Ryn, Giżycko, Mikołajki, Orzysz. Praktycznie każda "wiocha" leżąca nad Jeziorem czy to Ryńskim, Tałty, Mikołajskim, Śniardwami, tudzież Niegocin ma jakis camping lub domki pod wynajem. Do każdego z tych miast (chyba oprócz Orzysza) dopłyniesz wodą, ale miasta bym odpuścił jako bazę bo jest po prostu oblężenie. Jeśli miałbym sam wybierać to bym stawiał na okolice Rynu ze względu bliskość do innych miejscowości( praktycznie po 20km
  • Odpowiedz
@jokefake: Bierz namiot, różowy nie będzie narzekał. Osobiście polecam mała miejscowość Wygryny nad jeziorem Bełdany. Pole namiotowe z budynkiem, gdzie są prysznice i toalety, zejście do samego jeziora, codzienne rano przyjeżdza świeże pieczywo na teren campingu, kajakiem można popływać po Bełdanach i romantycznie spędzić czas z różowym na ktorejś z wysepek, ew. wybrać się na spływ Krutynią - cały dzień spływania - odl. 13 km od Wygryn. Ruciane-Nida, - odl.
  • Odpowiedz