Pomalowałem figurki satynowym lakierem od Mr. Hobby i wyszło nieciekawie. Bardziej błyszcząco niż pół-matowo. Niby mały problem, ale jednak trochę wkurza, bo trzeba by przemalować. Z drugiej strony „to jest chaos, to wszystko przyjmie” i to jest dobra motywacja, żeby temat olać. Szczególnie że to jest masówka, a nie jakieś super-duper figurki.
Dokładniejsze foty będą, jak mój mózg odpocznie od tego projektu i wydrukuję podstawki.

#zalesie #warhammer40k #modelarstwo

Pobierz
źródło: comment_1636925328e9JQwB1pEXokKV4MQqZYt9.jpg
@Ironus: Hej, generalnie zależy jak chce ich malować. W warhammerze teraz oprócz takiego klasycznego stylu rozpisanego na pudełkach są jeszcze jakby podfrakcje z podręcznika gdzie każda ma inny schemat kolorów.

Jeśli maluje w ten klasyczny sposób najprościej będzie dobrać farby citadel z pudełka. Wiem, że dużo ludzi chwali sobie farby vallejo ale ja nie jestem fanem.

Producent poleca do tych modeli oczywiście w tym standardowym malowaniu:

Jako base: Wraithbone i tu