Na mikroblogu w dzień plusowy
Takie toczą się rozmowy:

"Hej Mireczku, Hej Mirkówno
Gardzę mirko, kocham główną!"
Takie oto pozdrowienie
Migło w tagu #oswiadczenie

Post ów taki jak tysiące
Szans by nie miał na Gorące
Szkopuł jednak jak smród trącał:
Autor wpisu to zielonka

Huurr! - zagrzmiało
Durrrr! - błysnęło
Gównoburza się zaczęła!

Najpierw powoli, jak żółw ociężale:
"Anon, #usunkonto!", "taguj #gorzkiezale!"
Znienacka jednak sztorm przybrał na sile
Trafił w
Wczoraj wszedłem drugi raz na #ts3 #wykopfm i po godzinie gadki szmatki wbił pewien #rozowypasek. Oczywiście ktoś się mnie zapytał skąd jesteś? Ja powiedziałem swobodnie że, z pewnego małego miasteczka z nadzeją że nikt tego nawet na mapie nie potrafi wskazać , a tu się okazuję ze jednak ktoś zna tą miejscowość myśle sobie jestem w ciemnej dupie.Pyta się mnie do jakiej szkoły uczęszczałem ja z ogromną niechęcią powiedziałem a nawet,
@open_mind: Gruszka wróci, bo jego mirkowe życie pochłania zbyt dużą część jego czasu. Nie wydaje mi się, by machnął się na własny straceńczy los, bo raczej mu odpowiadał so tej pory. (_)

Osobiście tęsknię tylko za jednym mirkiem, ale już go nie ma... a jak jest, to najpierw urwałabym mu głowę, a potem bym z nią spała XD