Paru Mireczków miało okazję potestować te odmiany, bo składały się z nich paczki degustacyjne. Jeżeli jakaś odmiana Wam szczególnie posmakowała to piszcie - będę wiedział, żeby zwrócić na nią uwagę w przyszłym roku.
Dla mnie totalnym kozakiem okazała się odmiana Death Spiral. Piękna jest, ale raczej dla mocnych chiliheadow.
W
















Zestawy degustacyjne znów będą dostępne. Prawdopodobnie to ostatnia szansa, żeby się na nie załapać w tym sezonie,wiec jeżeli ktoś jest chętny to zapraszam na PW.
--
Więcej
źródło: temp_file4900013080789282736
Pobierz