Chce pani tańszy prąd? A potem dwa rachunki.

Miła pani zapewniała babcię, że jest z zakładu energetycznego i że jeśli babcia podpisze umowę, to będzie płaciła mniej za prąd. Ale wcale z zakładu energetycznego nie była. Nie wspomniała też, że teraz babcia zapłaci dwa rachunki. Kiedy chciałyśmy się z tej umowy wycofać, rzuciła słuchawką.
z- 21
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #













