Czy ktoś mi wytłumaczy fenomen tych z-------h spłuczek w Anglii? Żeby spuścić "coś grubszego", trzeba pedałować tym wichajstrem żeby jakiś normalny strumień poleciał, jak kliknie się tylko raz to i tak cała woda zleci, ale ślimaczym tempem.

To samo tyczy się dwóch kranów, a jak już jest jeden to nie ma mieszacza(!) i w ten sposób połowa strumienia to wrzątek, a druga to lód w płynie.

Kolejną z-----ą rzeczą są kartonowe stropy,
kobiaszu - Czy ktoś mi wytłumaczy fenomen tych z-------h spłuczek w Anglii? Żeby spuś...

źródło: comment_2CPQZphJlEA8e7Pqq8wQIKnDKnOdmT21.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No skislem xD Ehehe, jaja #unaswuk. Jest w firmie taki dziadek, Polak, siedzi tu juz ze dwajsia lat. Ale po angielsku ani zdania nie skleci, no nic. Podwyzke bardzo chcial, postanowil sam zalatwic sprawe. Poszedl do menadzera pogadac o kasie. A ze Heniek jest nie w ciemie bity, chcial zablysnac metafora - ze jak dzieci sa dobre, to dostaja w nagrode slodycze. No to Heniek jest super pracownik, tez
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj w Cranfield w UK dowiedziałem się, że mają zamiar wprowadzić przełomową technologię nabijania biletów autobusowych na legitymację studencką i kartę miejską, bo opóźnienia spowodowane przez KAŻDORAZOWE kupowanie biletów przez wszystkich studentów dochodzą nawet do 30 minut.

No k---a rewolucja u mnie się dzieje xD

#erasmus #unaswuk #anglia #autobusy #heheszki
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tleilaxianin: No właśnie nie, jak chcesz zobaczyć największą kopalnię beki w postaci zderzenia się wszystkich absurdów polskich, angielskich i ciapatych, to zapraszam do Bedford xD
  • Odpowiedz
Do mirków-inżynierów w Londynie (nie tylko IT): pewna myśl powróciła do mojego umysłu. Mianowicie zastanawiałem się nad stworzeniem klubu polskich inżynierów w stolicy UK. Byłby ktoś chętny? Forma i częstotliwość spotkań do obgadania, na początku pewnie by to było dosyć nieformalnie, pewnie w jakimś pubie. Docelowo jednak fajnie by było pomyśleć nad jakimś stałym miejscem i regularnymi spotkaniami. Co byśmy tam robili? Dyskusje, degustacja trunków, gry, prezentacje, szkolenia, cokolwiek zaproponujecie. Zapraszam do
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
@mk87so0: a kto mówi, że tęsknię za Polakami? Mam sporo polskich znajomych. Po prostu marzy mi się staromodny męski klub, w którym można ciekawie pogadać, wymienić poglądy, poznać ludzi podobnych do siebie.
  • Odpowiedz
Z tego co czytałem kiedyś w internecie to jest zabronione i są dosyć spore kary za to. Trzeba mieć pozwolenie. Są specjalnie wyznaczone do tego miejsca, limity na parę kilogramów.
  • Odpowiedz
@oCzNiK: to nie nowosc, prawie zawsze latam klm zamiast wizzair czy Ryanair, ceny prawie takie same a komfort i ludzie o wiele lepsi ;p
  • Odpowiedz
Problemy polskich kobiet na emigracji <3 ;D

Najlepsze "Daj mi spokój!" w historii internetów. Jednak w sytuacji stresu nie potrafiła zachować zimnej krwi i szprechać po angielsku.

( ͡° ͜ʖ
Nuuk - Problemy polskich kobiet na emigracji <3 ;D 



Najlepsze "Daj mi spokój!" w h...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 15
Jakie te "pranki" zabawne, haha... :-| Mam nadzieję, że jeden czy drugi typ trafi w końcu na kogoś uzbrojonego :-)
  • Odpowiedz
Brytyjczycy maja piekne slowa na okreslenie wszystkiego. Poznalem taka jedna brytyjke i pytam gdzie pracuje a ta odpowiada mi ze "I'm in between jobs right now". Prychlem ;>

#heheszki #unaswuk #londyn
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej Mirkowie, wybieram sie w weekend na dwa dni do Francji/Belgii, bede trzymal sie wybrzeza (Calais, Dunkierka, Veurne). Jade w sumie kupic tyton, bo #unaswuk drogo k------o. Ale pytanie: co warto zobaczyc, gdzie warto pojechac, odwiedzic, gdzie dobrze zjesc, spedzic czas. Moze ktos cos poleci?

#belgia #francja #podroze #kiciochpyta #anglia
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niemenel: oni tam mają z 200 różnych piw jak nie lepiej. Są tam takie sklepy gdzie masz całe ściany w piwach, głównie belgijskie i holenderskie. Belgia słynie z piwa :) ja lubię Judas, Barbar ( @imyodda huehue) , mój niebieski poleca Cuvee des Trolls i Delirium. Ze smakowych Pecheresse :) oraz tam kilka innych. Jest w czym wybierac.
  • Odpowiedz
Rozmawiałem dzisiaj w pracy z nowym kolegą, który w Polsce chciał być ratownikiem medycznym / laborantem. Opowiadał mi #gorzkiezale jak to w jego mieście nie było perspektyw, jak miał niby jakieś praktyki, ale niczego nie udało mu się dostać bo nie miał znajomości... Zacząłem mu polecać różne opcje, by zacząć tę ścieżkę zawodową #unaswuk.

Każda z moich propozycji została zanegowana "bo nie", "bo za dużo roboty", "bo
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Coolstory. Dużo takich też jest.

Ja z kolei mam znajomego, który zaczął pracę w UK. Na czarno, u znajomego, który leci sobie w kulki i płaci z opóźnieniem, więc gość nie ma kasy. Nowej pracy nie znajdzie, bo " nie mam czasu, nie mam kwalifikacji, a poza tym, nie mam konta w banku". Konta w banku nie założy, bo nie ma potwierdzenia adresu, a Anglik, u którego mieszka, nie chce mu tego
  • Odpowiedz
Heh, Mirki, co te rozowe paski...

Do firmy, w ktorej pracuje moja zona, przyjeli kilka miesiecy temu pare swiezo z Polski (on jakis socjolog, ona po kulturoznawstwie czy cos ( ͡° ͜ʖ ͡°)). Pracowali przez agencje pracy i jak to #unaswuk praca na telefon, najnizsza stawka, malo godzin, wyzysk i niewolnictwo. Wczoraj szefowie znienacka zaproponowali jej kontrakt - stala umowa, dobre stanowisko, ponad trzy razy lepsze pieniadze. Jemu zas nic.
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@trb:

1. Wydaje mi się, że mogą mieć za mało pieniędzy na to

2. Ale przede wszystkim niejasno określony model telewizji. Z jednej strony nakazuje się im misyjność, a z drugiej każe żyć z reklam. Jeżeli TVP ma funkcjonować komercyjnie to będzie zajmowało się produkcją seriali i teleturniejów, które mają oglądalność przy małym nakładzie pracy, a nie dokumentami. Zwłaszcza takimi kosztowniejszymi. Historia, wydaje mi się, może być jednym z tańszych
  • Odpowiedz
@trb: Bo podejrzewam, że w Polsce nie ma jakiegoś szczególnego zapotrzebowania na tego typu programy. Ludzie, którzy sa targetem raczej rzadko już oglądają telewizję, bo są inne media, które spełniają ich zapotrzebowane, natomiast takie typowe janusze to i tak będą siedzieć przed telewizorem przełączając kanały i wchłaniając nawet największe g---o typu Trudne Sprawy.
  • Odpowiedz
Od dwóch dni Londyńczycy pokazują sobie ogłoszenie o wynajmie 'kawalerki' w jednej z północnych dzielnic Londynu. Ogłoszenie już zostało usunięte przez agencję (podejrzewam, że z powodu wrzawy, a nie tego, że znalazło nabywcę) i pokazywało małą kuchnię, w której ktoś postawił łóżko, szafe i stolik, a następnie zareklamował jako kawalerkę z kuchnią, wbudowana łazienką i balkonem.

Cena: 737 funtów za miesiąc. (Cena nie uwzględnia rachunków)

Poyebało ich.

#
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@asique Co do szukania, to jeszcze nie wiem. Priorytet to dobry dojazd do pracy (Old Street/Shoreditch), więc pewnie w okolicach overgroud lub northern line.
  • Odpowiedz