@1982andrzej: pracuję w firmie (nie nazwę tego fabryką) produkującą pewnego rodzaju specjalistyczne urządzenia pomiarowe związane z cieczami. Zajmuję się głównie wykończeniem elektronicznym - przygotowuję końcówki kabli typu jack, BMC etc. Zdarzy się popracować z klejami, więc jest też poniekąd aspekt modelarstwa :D Sporadycznie śmigam na wiertarkach lub szlifierkach. W Polsce pracowałem w handlu i lokalnej prasie. Przed studiami związanymi z marketingiem i reklamą, przebrnąłem przez 4 lata technikum samochodowego, gdzie
  • Odpowiedz
W Aldim koles przede mna kupuje wlasnie 10 bleachy, toporek i z 5 kg wegla oraz plecak O_o

#uk #unaswuk #c---------------a
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@abcc5: pozniej odpisalem i otrymalaem taka odpowiedz" Over the 18 years of being an MP I have always found it important to ensure that I was dealing with someone living in the constituency they voted in.

It was stood me and the people I have had the honour to represent in good stead."
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mircy w UK pytanko do was. Obecnie tutaj studiuję i zastanawiam się czy jest możliwość wyrobienia sobie czegoś w rodzaju studenckiej karty kredytowej? Chciałbym wynajmować sobie samochód(ceny śmiesznie niskie) ale do tego potrzebne jest wpłacenie depozytu 1500 funtów. Mam kartę walutową w funtach ale nie przyjmują jej - uznają tylko kredytowe. Nie mam zamiaru płacić polską kartą bo strasznie wybulę za przewalutowe w dwie strony.

Udało się komuś załatwić kartę na legitymację
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

cześć Mirki głównie z #uk, wczoraj z wizytacją w moim zakładzie pracy był David Cameron. Podczas kłapania gębą pana premiera jeden z naszych kolegów (angol) krzyknął do niego "The NHS is dying...Not talking about that, are you?", po czym część z kadry biurowej zaciągnęła go do środka budynku ( ͡° ͜ʖ ͡°). Dzisiaj już nie stawił się w pracy, ma spotkanie o godzinie 10 i najprawodpodobniej go zwolnią.
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sad-: brak wolnosci slowa polega na tym, ze nie pozwolili mu dokonczyc, natomiast zwolnienie to tylko konsekwencje tego, co zrobil. Jak najbardziej oczywiste w wolnym kraju, gdzie wlasciciel (lub ludzie przez niego wyznaczeni) moga decydowac z kim chca pracowac
  • Odpowiedz