@kessubuk: Raczej nie ma, zresztą od zeszłego roku za mieszkanie w akademiku też się płaci podatek (wcześniej było to zwolnione z podatku) który wynosi jakoś 8% ;)

Tak, możesz tak mówić chociaż warto pamiętać, ze uczelnie wyższe mają też inne źródła finansowania, które bywają bardzo dochodowe
W pracy mamy zajebistego neta (vpn). Problem w tym, ze uczelnia ma lacze jeszcze sprzed 2000 kiedy liczba studentow dobijala do 1800. Teraz uczy sie tutaj prawie 3600 osob i kazdy ma neta w komie albo lapie (jakis tam edurom po wifi). Od 2014 bedzie ich 6000. Wraz z rozpoczeciem zajec predkosc neta zauwazalnie spada a czasem wrecz muli. Pytanie czy to admin jest dupa czy po prostu siec nie wyrabia? #
@Tapirro: Ja obstawiam słabą infrastrukturę. Skoro sieć ma już swoje lata to pewnie sprzęt jest niewiele młodszy i jakiś stary switch robi za wąskie gardło. P2p tez może tam ostro mieszać.
@animuss: @ksionc: kazdy student ma ograniczenie cos do 1mbit, p2p w DE to samobojstwo (torrent to pewne wezwanie do zaplaty srogiego mandatu), my mamy niby osobna czesc lacza ale by moze infrastruktura nie wyrabia - nikt na tyle osob i takie wykorzystanie tego nie projektowal. Najgorsze jest to, ze planow modernizacji nie ma