• Odpowiedz
Alina Nigochosian, minister zdrowia Armenii poinformowała dziś, że w ostatnim konflikcie w Górskim Karabachu poległo 2317 żołnierzy.

Ministerstwo stanowczo zdementowało tym samym wcześniejsze doniesienia o blisko pięciu tysiącach ofiar.

Źródło: Zartonk Media

--
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przegląd najnowszych wiadomości:

- Śmigłowiec należący do międzynarodowych sił pokojowych stacjonujących na półwyspie Synaj w Egipcie rozbił się na wyspie Tiran na Morzu Czerwonym. W katastrofie zginęło sześciu Amerykanów, jeden Francuz oraz jeden Czech. Władze Egiptu przekazały kondolencje rodzinom ofiar. Przyczyną wypadku były prawdopodobnie problemy techniczne.

- Prezydent Turcji, Recep Erdoğan zapowiedział wysiłki na rzecz wzmocnienia przemysłu zbrojeniowego kraju. Jak powiedział, nie można dłużej tolerować uzależnienia Turcji od importowania broni, podczas gdy sama jest
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Minister obrony Armenii: Decyzja o podpisaniu porozumienia z Azerbejdżanem była poprzedzona głęboką analizą sytuacją militarnej.
Armeński minister obrony, Davit Tonoyan powiedział dziś w państwowej telewizji, że porozumienie kończące wojnę w Górskim Karabachu to w tym momencie najlepsze rozwiązanie dla Armenii.
Zdaniem Tonoyana, Armenia znalazła się w znacznie gorszej sytuacji ze względu na brak możliwości importowania broni w czasie konfliktu. Przyznał, że armia azerska była o wiele lepiej uzbrojona i wyposażona. Wyraził jednocześnie podziw dla
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Plusuj ten komentarz, jeśli chcesz, abym dodał Cię do listy i uwzględnił przy wołaniu do przyszłych znalezisk
  • Odpowiedz
@PIERWSZY_PREZYDENT_WYKOPU: Ja bym nie przeceniał tego czynnika religijnego. Ormianom na pewno nic dobrego z tego nie przyjdzie i to oni są tu największymi przegranymi. Tylko że nie mają za bardzo alternatywy dla dalszego uzależniania się od Rosji. A czy to im pozwoli na wykorzystanie tego czasu i uzbrojenie się, to można wątpić. Zobaczymy, co się będzie działo teraz w Erywaniu, bo chyba nie zdziwi mnie następna rewolucja.
  • Odpowiedz
@JohnReese: nope, to Azerowie pod koniec lat 80 zaczeli dażyć do anihilacji Ormian w Karabachu - właściwie wszystkie akcje Ormian to były odwety, to jest jeden z niewielu, kilku konflików gdzie jednoznacznie można wskazac stronę broniącą się, zresztą żyjąc w ściśnięciu między narodami, które już raz na tobie dokonały ludobójstwa każdy by się tak zachowywał, a nacjonalizm ludów turekich jest iście zwierzęcy
  • Odpowiedz