Czołem Mirki,

W poprzednim wpisie pochwaliłem się, że mi wczoraj pod oknami hotelu w Stambule biegają ludzie z flagami, krzyczą, trąbią samochodami i ogólnie dziwnie.

Nie wiem czy kogoś to interesuje, ale w sumie co mi szkodzi napisać. Zaznaczam, że nie siedzę w skrajnym centrum miasta (na szczęście) więc moje obserwacje mogą nie odzwierciedlać tego co tam się dzieje.

Ogólnie od godziny 04:00 (po pierwszej modlitwie, co się tam z meczetu wydzierajo)
źródło: comment_Lm3lZIRmF3BDgKy7hlNse2QHYf1WvHTG.jpg
@DOgi: Co tu się na drogach dzieje to szkoda gadać XD Zaparkowanie na przejściu dla pieszych to jest nic XD Tutaj jest taka zajebista dzicz i samowolka na drogach, że masakra. Ale w tym szaleństwie jest metoda - każdy trąbi, wpycha się. Jeśli jesteś na szerokiej drodze to bez względu na to jak namalowane są pasy, panuje zasada - ile aut się zmieści, tyle jest pasów ruchu. Nie wiedzieć czemu (bo
Teraz pan specjalista w TVN 24 powiedział coś w stylu: "Nie chcę wchodzić w teorie spiskowe, ale co jak co - Turcja potrafi przeprowadzić pucz. A to, co się stało wczoraj w Turcji to wyglądało jak teatr". To w kontekście pytania, czy ten pucz wzmocni czy osłabi Erdogana, a skoro wiadomo, że wzmocni, to czy ten pseudo zamach stanu nie był inspirowany właśnie przez niego.

Dobry komentarz z reddita:

Actually, this looks like it could be a Erdogan's Reichstag moment. He called the Islamists into the street to protest, and the army ran them over. I've seen multiple videos of the Coupist Army(seculars) running over civilians with tanks and shooting civilians. Lots of gore was streamed live via periscope. Liveleak will be full of nasty things the Army did, within a couple days, and it will give
Przyszło nam żyć w ciekawych czasach.

Spodobało mi się podsumowanie @Bankierpl

"Jedno wydaje się pewne: wojskowy przewrót w Turcji (zarówno udany jak i nieudany) dokłada cegiełkę do bardzo napiętej sytuacji geopolitycznej i finansowej. Włochy stoją na krawędzi kryzysu bankowego. Unia Europejska jeszcze nie doszła do siebie po brytyjskim referendum „deakcesyjnym”. W Stanach Zjednoczonych trwa zaciekła kampania prezydencka.

We Francji doszło do kolejnego zamachu ze strony radykalnych islamistów. Japonia wchodzi na ścieżkę pełnej
W całej tej aferze najbardziej szkoda mi tych żołnierzy, którzy brali udział w puczu. Niezależnie czy to była ustawka, czy nie, z pewnością większość tych niższych rangą była za puczem.

Nie chcieli islamizacji, chcieli mieć normalny, cywilizowany kraj, w którym istnieją normalne swobody obywatelskie.

Jednak od jakiegoś czasu politycy dążą do islamizacji, normalność się kończy, a zaczyna #!$%@?.

W końcu dowódcy ogłaszają, że czas po raz kolejny przywrócić porządek, więc z chęcią
@inquis1t0r: to są zwykłe chłopaki których wsadzili do transportowca czy tam na pake ciężarówki i wysłali na ulice. Jeśli myślisz że tam w armii było głosowanie i demokracja to się mylisz. Mój ojciec był w wojsku jak wybuchł stan wojenny w 81. Zwykły poborowy bo miał 18 lat i nie poszedł na studia. Opowiadał mi jak dowódca ich wysłał aby pilnowali jakiegoś przejścia podziemnego pod torami co to ludzie mogą sobie