U was też dzieją się dziwne rzeczy we wigilię? Lub działy?
U babci u mnie w domu, wydarzyła się kiedyś najdziwniejsza rzecz w moim życiu.
Była wigilia 2002 roku, w sierpniu zmarł dziadek na raka.
Podczas kolacji wigilijnej, usłyszeliśmy wszyscy jak ktoś wyciera buty, wchodzi do ganku i potem puka w drzwi.
Babcia krzyczy proszę, bo myśleliśmy że to rodzina dalsza przyszła.
U babci u mnie w domu, wydarzyła się kiedyś najdziwniejsza rzecz w moim życiu.
Była wigilia 2002 roku, w sierpniu zmarł dziadek na raka.
Podczas kolacji wigilijnej, usłyszeliśmy wszyscy jak ktoś wyciera buty, wchodzi do ganku i potem puka w drzwi.
Babcia krzyczy proszę, bo myśleliśmy że to rodzina dalsza przyszła.




























źródło: comment_Nn4jq42J9cmjgDnYGiH2S9VvlrcvbLo7.jpg
Pobierz