@WillyJamess: ehhh a Polacy nada źle rozumieją to powiedzenie, „ nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki „ nie ma na celu ostrzegania popełnienia tego samego błędu, sens w tym taki ze rzeka cały czas płynie i za każdym razem kiedy wejdziesz będzie to inna rzeka, nigdy ta sama
  • Odpowiedz
@Kraker245: Posłuchaj mnie uważnie, jutro o 19:45 masz samolot do meksyku.
Bilet wyśle Ci zaraz na e mail. Gdy wyjdziesz z lotniska pod czerwoną budką telefoniczną jest skrytka, otwórz ją tajnym hasłem : hajduszoboszlo. W niej znajdziesz nowy dowód osobisty,
3000 pesos i kluczyki do mieszkania na przeciwko. Od dziś nazywasz się Juan Pablo Fernandez Maria FC Barcelona Janusz Sergio Vasilii Szewczenko i jesteś rosyjskim imigrantem z Rumuni.
Pracujesz w
  • Odpowiedz
@Kraker245: Dobrze, że to nie był traktor

"Wczoraj na granicy rosyjsko-chińskiej doszło do drobnego incydentu. Dwa chińskie czołgi zaatakowały radziecki traktor podczas żniw. Traktor odpowiedział ogniem rakietowym i odleciał w bliżej nieokreślonym kierunku."
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wykop sprał mi głowę do cna. Dzisiaj rano w sklepie widziałem faceta z czarnoskórą około 4-letnią dziewczynka. Od razu pomyślałem, ze żona puściła się z Mokebe i beciak samiec omega wychowuje nie swoje dziecko. Nawet uśmiechnąłem się pod nosem. Ale potem doszła do niego jakaś Mulatka - żona albo dziewczyna - i w mózgu przepaliły mi się styki.

#heheszki #coolstory #truestory
J.....l - Wykop sprał mi głowę do cna. Dzisiaj rano w sklepie widziałem faceta z czar...

źródło: comment_egccRkrZiP9k4lB6AOmGwrdeExSA12v3.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

w pt pojechałem zjeść do baru mlecznego

pierwszy raz tam bylem

zamówiłem sobie dewolaja, ziemniaczki i bukiet surówek

aa
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedyś ojciec dał mi hajs żebym opłacił rachunek za prąd, ale zamiast tego kupiłem bilet na loterii, w której główną wygraną był samochód. Ojciec spuścił mi za to w------l. Ale następnego dnia gdy się obudził przed drzwiami stal nowy samochód. Wszyscy płakali, zwłaszcza ja, bo to był mój wymarzony samochód Jaguar XJ v8 5.0 385 KM. #truestory
#takbylo
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z takich #cringe owych sytuacji to przypomnialo mi sie jak kupowalem pierwsze auto. Byl to Hyundai Coupe 3gen, bylem podjarany jak stodoła w Jedwabnem, kupilem sobie miernik do lakieru za 20 zl i chcialem podejsc do tego profesjonalnie choc moja wiedza o motortyzacji ograniczala sie wtedy do umiejetnosci prowadzenia samochodu jako tako. Pojechalismy do Janusza handlarza pod Posen i po wstepnej rozmowie, zadaniu kilku pytan zaczerpnietych z Youtube'a, wyrecytowaniu kilku
M.....l - Z takich #cringe owych sytuacji to przypomnialo mi sie jak kupowalem pierws...

źródło: comment_pJqnKAwABPheLEP3Ft8cpIiiBBLlZolR.jpg

Pobierz
  • 39
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jak stawiałem swoje pierwsze kroki na vikop, to przeglądałem tylko główną. wszedłem kiedys na mirko, popatrzyłem i pomyślałem 'kurła, po co to w ogóle jest, kto tu wchodzi'. aż odkryłem zakładkę GORĄCE. na głównej rzadko bywam xD

#truestory #coolstory
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zachłanność ludzka mnie rozwala.
Koleś na grupie #facebook wystawił dwa bilety na spektakl na za dwie godziny, w cenie regularnej jak w kasie. Samo przedstawienie to nic szczególnego.
Napisałem, że dam mu 5 dych za oba (80 kosztowały normalnie). Koleś napisał o 17:20, że to są super bilety i na ten spektakl już nie ma miejsc (No spoko ale są na normalne terminy xD). Podziękowałem.
17:40 pisze, że za 60
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
#dziendobry mirki i mirabelki. Mam krzywo pod kopułą, z czego wynika wiele zabawnych rzeczy, między innymi moje przezabawne sny. Tak się składa, że dzisiejszy pamiętam, więc się z Wami podzielę.

Śniło mi się, że kupiłem sobie autokar. Nie mam nawet prawa jazdy, ale dlaczego nie. Ów autokar miał jakąś hybrydową skrzynię biegów, cokolwiek to znaczy. Postanowiłem przetestować moją nową brykę na trasie, pojechałem na A4. Niestety, pech chciał, że zepsuła
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
via Android
  • 1
Kiedy to wszystko na trzeźwo. Jak wypiję jest tylko lepiej ( ͡º ͜ʖ͡º)
Narkotyków nie biorę, bo jak normika zmiatają z planszy to mnie odprawią w piątą gęstość
  • Odpowiedz