Mirki najlepiej się uczyć na swoich błędach, ale może ktoś to przeczyta i nauczy się na moich.
Otóż chciałem powiedzieć wam jak zachować się podczas kolizji/wypadku drogowego.
W skrócie miałem swoją pierwszą kolizje drogową policja uznała mnie za winnego. Uważam jednak inaczej. Jakby kogoś interesowało jak to wyglądało z mojej strony to tutaj link: https://www.wykop.pl/wpis/45489365/siemka-czy-oceni-mi-ktos-kolizje-drogowa-kogo-wina/
A teraz do sedna.
Otóż chciałem powiedzieć wam jak zachować się podczas kolizji/wypadku drogowego.
W skrócie miałem swoją pierwszą kolizje drogową policja uznała mnie za winnego. Uważam jednak inaczej. Jakby kogoś interesowało jak to wyglądało z mojej strony to tutaj link: https://www.wykop.pl/wpis/45489365/siemka-czy-oceni-mi-ktos-kolizje-drogowa-kogo-wina/
A teraz do sedna.


























2. szybka zmiana zdania, z brzydkiego z---a stał się słodkim pysiem
3. koleżance udaje się z nim umówić
4. po kilku dniach o-----------a przez nią szajsu typ zaprasza ją do mieszkania
5. dostajesz zjebę od koleżanki za to, że nie powiedziałaś, że to zwykły dmuchany basen XDDD
6. kiśnij jak bardzo różowe paski są p------e i materialne