Wołam Mirki z tagu #wroclaw #psiepole #rozanka #internety

Przeprowadzam się z różową na ul. Żmigrodzką, (osiedle Różanka).
Wiadomo, będę potrzebował dociągnąć internet do piwnicy a różowa chciałaby pooglądać #trudnesprawy w tv ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Proszę polećcie/odradźcie jakiegoś dostawcę internetu+tv.
Abonament 12 miesięcy, okolice 60-70pln. Ważne żeby działał ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mikroby, ankietka do was
#szpilki #logikarozowychpaskow #trudnesprawy

Co uderza bardziej:

  • kobieta w szpilkach która nie umi w nich chodzić 25.5% (218)
  • gruba kobieta w szpilkach 45.9% (393)
  • za młoda dziewczyna w szpilkach 9.5% (81)
  • ubrana elegancko kobieta w trampkach 5.5% (47)
  • kobieta u której idealnie pasowałyby szpilki a chodzi w trampkach 3.7% (32)
  • kobieta nosząca szpilki ale narzekająca na to 9.9% (85)

Oddanych głosów: 856

  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jak można powiedzieć kuzynce delikatnie że zachowuje się w sposób co najmniej niewychowany, a jednocześnie dosadnie tak, by nie chciało jej się więcej wpadać do moich rodziców w odwiedziny? Dodam że moja mama była wściekła z powodu jej zachowania, ale nic nie powiedziała, a gdy chciałem ja zareagować, to kazała mi siedzieć cicho, bo to mimo wszystko rodzina i tak dalej.

#kichochpyta #trudnesprawy

Kliknij tutaj,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@phfthphthf: za gówniaka nigdy nie widziałem pijanego ojca, a nawet jeśli był to minimalnie dziabnięty, tak że jego zachowanie nie różniło się niczym od normalnego -co prawda dziwiłem sie dlaczego zdycha następnego dnia i cały czas śpi ale to inna sprawa xD-
z czasem kiedy już oficjanie wujki na imieninach mi polewali, piliśmy razem -albo wymienialiśmy sie kto prowadził-, nigdy do zarzygu, byliśmy bardziej albo i mniej dziabnięci i w
  • Odpowiedz
Mirki sprawę mam, moja szanowna ciocia bez powiadamiania reszty rodziny (dowiedzieliśmy się z wezwania na strawę) wystąpiła do sądu o rozliczenie spadku po swoich rodzicach. Nie ma tego wiele, działka z domkiem i ok 1 ha lasów. Od ok 20 lat mieszka tam jej syn z rodziną. Jako iż mój ojciec nie żyje prawo do 1/3 przysługuje mi, i teraz się zastanawiam co zrobić, będzie to jakoś wycenione i mogę się domagać
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hoszin:

Podtrzymuję wcześniejszą tezę, ugoda to najlepszy sposób załatwienia większości sporów sądowych, czasem trzeba się "unieść honorem" i samemu wyjść z propozycją - sprawy spadkowe są trudne, długotrwałe, biegli to też czasem loteria więc zastanów się, to że strona przeciwna sama nie zaproponowała ugody, nie oznacza, że nie może ona zostać zawarta

  • Odpowiedz
@kyloe: Nie emocjonuje się, wartości to jakiejś specjalnie dużej nie ma chociaż za sprzedaż wszystkiego było by parę tys. bardziej mi chodzi o ukrywanie całej sprawy, ale poczekam zobaczę co będzie na sprawie i jak się reszta rodziny ustosunkuje do tego. Rozprawa dopiero 20 października więc jeszcze sporo czasu.
  • Odpowiedz
Chłopak kuzynki kupił jej bilet na Openera bez jej wiedzy (średnio chciała jechać). Na miejscu po dwóch dniach pokłócili się i po powrocie ona z nim zerwała. Teraz on żąda od niej żeby mu oddała za bilet xD
#logikaniebieskichpaskow #ankieta #trudnesprawy

Ma prawo wymagać zwrotu pieniędzy?

  • Tak, powinna mu oddać za bilet 16.1% (9)
  • Nie, niech wezmie odpowiedzialność za błędy 83.9% (47)

Oddanych głosów: 56

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co mireczki polecilibyście szczupłej kobietce do samoobrony? () Późno wracam ostatnio do domku z pracy, i wolałabym mieć w torebeczce coś na lokalnych sebixów - do tej pory spotkałam się tylko z "niewinnymi" zaczepkami, ale kto wie jak się to rozwinie, a wiadomo przezorny zawsze ubezpieczony. Wstępnie myślałam o gazie, ale podobno mało skuteczny. Tylko nie piszcie mi o kursie samoobrony, bo potrzebuję czuć się
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jakby ktoś był ciekawy jak to się wszystko rozwiązało:

pobiegłam do żabki żeby pogadać z kierowniczką. karyńska już nie było, była druga ekspedientka(która już długo tam pracowała, bardzo miła) i poprosiłam o szefową. szefowa pod razu przeprosila mnie za wszystko, nawet nie chciała na paragon spojrzeć i oddała mi hajs. zdobyłam się też żeby powiedzieć, że dziewczyna która mi odmówiła była bardzo nieprzyjemna i już wcześniej zauważyłam że jest chamska dla klientów. Kierowniczka
  • Odpowiedz
Mireczki z #prawo mam sprawę, do osoby która nie mieszka już w mieszkaniu które wynajmuje przychodzą karteczki z informacją o stawieniu się do kancelarii komornika, jesli nie to grzywna ew wejście siłą do mieszkania itp. Jest to osoba która ma spore zadłużenie i boje się czy nie przyjdą na mieszkanie. I tu moje pytanie, co zrobić żeby się odczepili? wystarczy że zadzwonię pod numer na wezwaniu i powiem "no elo
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach