Kraków. Czekam na tramwaj. Dwie panny na przystanku. Rozmawiają. Ja stoję sama.

Nagle jedna z panien mnie pyta, co myślę o osobach orientacji homoseksualnej - bo ona jest lesbijką. I nawija coś tam coś tam, zbliża się do mnie - myślę, lała mnie będzie pięściami czy będzie się dobierać? Mówi do mnie na pani, około 16 lat - kulturalna. Ubrana jak lesba, znaczy jak facet. No to ją pytam, o reakcje rodziców,
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach