- Rodziny praktycznie nie mam w zasięgu (poza tym co to za metoda? Sweet Home Alabama?)


@RobieZdrowaZupke:
Raczej akcje typu siostra chłopaka kuzynki. Kiedyś ludzie mieli większe (bardziej dzietne) rodziny i tez trzymali się bliżej więc siłą rzeczy większa byłą szansa na poznanie kogoś w ten sposób.
  • Odpowiedz