@tales: powiem Ci że nie ma tego złego co by na dobre wyszło. Kiedyś miałem nadzieję być z dziewczyną, ale niestety nie wyszło. Pewnie przez to nie nauczyłem się na egzamin z logiki i wyrzucili mnie że studiów. Wróciłem do miasta rodzinnego, poszedłem na prywatną uczelnię na drugi semestr i poznałem piękna, kochając, wierną, mądra no i słodziaka :-) łączy wszystkie cechy jakich potrzebuje u kobiety. Na prywatnych studiach miałem
Co się odwaliło miraski :D. Jakaś różowa ciągle mi dupę truła to jej napisałem, że jak zbierze 200 plusów to się z nią spotkam, a ona to łyknęła i zbiera te plusy xD. Nie wołam jej, bo jeszcze zauważy i będzie przypał :D
Dobra mirki, strasznie mi głupio o to prosić, ale pewien #niebieskipasek powiedział, że jak zbiorę 200 plusów to przyjedzie do mnie i się spotkamy. Strasznie mi zależy żeby się spotkać.
Na pierwszym roku studiów podszedł do mnie koleś i zagadał, że już od dawna mu się podobam i w końcu się przełamał i do mnie podszedł. Czy mogłabym mu dać nr telefonu? (ogólnie koleś 10/10 ja motzne und dobre 3/10). Podałam mu ten numer i w ogóle ♥. (ʘ‿ʘ)
@Krolowa_MLWP: Mój ojciec zadzwonił kiedyś o 6 rano w prima i strasznym głosem powiedział że się bardzo źle czuje i że chce się pożegnać... Zwariowałem ze strachu gdy nagle się rozłączył. Gdy zadzwoniłem to pierwsze co usłyszałem.
C-------------o. Poszłam sobie prawilnie pobiegać i tak biegnę i czuje, ze ktoś za mną biegnie. Pomyślałam że ktoś chce mnie wyminac wiec odbiłam delikatnie w prawo żeby zrobić miejsce, ale czuje ze ten ktoś nadal biegnie za mną. Odwracam się, a gościu normalnie w kurtce, jeansowe spodnie wiec na biegacza nie wyglądał. Pokazuje mi, żebym zdjęła słuchawki, myślę sobie wypadło mi coś czy co. No i pada standardowy tekst