@sargento: Ogólnie reklamy puszczane w trakcie wyścigów kolarskich powodują u mnie tylko i wyłącznie nienawiść do reklamowanych rzeczy. Jula mnie przekonała, żeby kupować tylko u konkurencji, a do Tel Avivu, Jerozolimy czy też Indii za nic nie pojadę.
  • Odpowiedz
@demoos: Może być również tak, że wobec niewielkiej ilości sprinterów (Sagan, Demare, Kristoff, z czego dwaj ostatni w słabszej formie, a Sagan po upadku) swoją szansę wyczują ekipy, które niewiele ugrały, a nie są w bez szans na dobry wynik (DD z Hagenem, Cofidis z Laportem).

I dla FDJ to pewnie taki allin.
  • Odpowiedz
@geuze: raczej hipotezę ale fakt jest taki ze łysy w biografi napisał co brał. Taki raczej standard ale kibice tenisa „hit dur przecież to liczy się technika a epo nic tenisiście nie daje” XD wiedza lepiej od łysego.
  • Odpowiedz