@bial654321: przyzwyczaj sie, ze zycie Twoje i Twojej rodziny jest mniej wazne niz cokolwiek dla kogokolwiek oprócz Ciebie i Twojej rodziny. Mój ojciec umiera w szpitalu i pracodawca nie dał mi urlopu bezpłatnego zeby pomoc mamie w tej sytuacji ;)
  • Odpowiedz
@bial654321: "Dyrekcja uważa, że życie moje i mojej rodziny jest mniej ważne niż jakieś egzaminy zawodowe które dla mnie są kompletnie bezużyteczne. "

Bedziesz jak ten agent, co nie poszedl na mature, bo zycie jego rodziny bylo dla niego ważniejsze? Ciekawe co tam u niego xD
  • Odpowiedz
@Hlautameki: Nikt sobie nie "życzy" aborcji, to żadna przyjemność. Aborcję się robi, bo się jej potrzebuje, a nie bo się ma taki kaprys.

Ponadto nie trzeba być katolikiem, żeby być przeciwnym aborcji na życzenie.


A jakie są inne argumenty poza "papież w 1852 roku tak powiedział", by zmuszać kobietę wbrew jej woli do donoszenia ciąży i porodu? ("Wolność od tortur i poniżającego traktowania", takie prawo cżłowieka jest).
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach