Jak tańczyć, zeby prtnerka wiedziala o co mi chodzi?

Dzisiaj bylem na festynie i przypomnialem sobie wlasnie, ze podczas tanca nieraz jak robie jakies obroty to partneraka mysli, ze np. chce zrobic ten sam obrot co wczesniej, abbo ze chce zrobic o brot a tymczasem ja chce wrocić do tańca "w ramie" i tak nieraz sie gubimy, przez co zapewne parnerka nie czuje sie zbyt dobrze. Nie wiem jak to robic

#
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Myniu: Idź do szkoły która uczy Hip-hop, ogarnij podstawy i zacznij shuffle indywidualnie. Na YT znajdziesz poradniki, a najważniejsze abyś tańczył do muzyki ;)

W Polsce generalnie masz mało szkół, które uczą konkretnego gatunku tańca, większość skupia się na Hip-hop, Dancehall lub House. Są jakieś undergroundowe osoby ćwiczące w domu albo po garażach ze znajomymi, ale to ciężko trafić.
  • Odpowiedz
@Myniu: Mordo, ja zaczynałem w wieku 29 lat. Na początku tańczyłem wszystko co nie było babskie, czasem nawet choreo czy dancehall zahaczyłem, byle tylko wyrobić sobie płynne i naturalne ruchy ciała.

Nie ma i nie będzie szkół tańca shuffle bo za mało chętnych jest. Ludzie jak zaczynali tańczyć przykładowo ten shuffle to byli to tancerze z innych nurtów. Poprzez zabawę oraz trendy, spotykali się i kminili różne ruchy. Każdy taniec
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Znacie jakiś klub w Warszawie gdzie grają sam hip-hop i można się fajnie pobujać czy porapować np jakiś dj z fajnym setem? Oczywiście nie chodzi mi o rap typu smolasty, kizo czy tymek tylko coś bardziej hiphopowego bez urazy dla hiphopolo.

#hiphop #rap #warszawa #stolica #kluby #taniec
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@derton778: Czyli robiłeś za gbura na weselu. Rzeczywiście dziwne, że koleżanka po tym jak nasłuchała się od rodziny, że jesteś drętwym dzbanem bez poczucia humoru i nie potrafiącym się bawić, unika Cię i ma cię w dupie.
  • Odpowiedz
Cześć Mirki, czy w #poznan funkcjonuje jeszcze jakiś klub w którym można potańczyć i posiedzieć z muzyką z lat 80/90 i nowszych dla urodzonych jeszcze w latach 80-tych w okolicy 35-38 lat? Udało nam się dzieciaki zaopiekować i chcielibyśmy choć raz z żoną wyjść.
Coś jak kiedyś Fever, Charyzma, Biały Kruk to były takie miejsca bez zbędnego nadęcia.
#clubbing #disco #kluby #taniec
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jestem niewolnikiem swojego ciała... a mianowicie mam problemy ze zrobieniem pierwszego kroku do kobiety. O ile 3 lata temu dawałem sobie radę, tak teraz po związku z toksyczną kobietą, którą zmuszony byłem zostawić. Niestety nie dało się jej naprawić, wytłumaczyć i wyprowadzić na prostą drogę. Jak grochem o ścianę normalnie...

Problem o którym pisałem na wstępie najbardziej doskwiera mi na imprezach tanecznych (jak salsa, bachata, kizomba etc), bo o ile
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Miałem podobny problem kiedy po latach trenowania walca, quickstepa, rumby czy innego jive'a w ramach tańca towarzyskiego, gdzie wszystko jest BARDZO MOCNO USTALONE w drobnych szczegółach ruchowym zacząłem tańczyć tango argentyńskie. Tu dla odmiany jest ogromna ilość improwizacji, spontaniczności i w każdej sekundzie trzeba być gotowym aby w połowie figury zacząć prowadzić do czegoś zupełnie innego, bo partnerka ustawiła się inaczej niż planowałem.
Dobił mnie mocno maraton z tanga argentyńskiego,
  • Odpowiedz