Warszawa.
Idę sobie dzisiaj z patelni do Rotundy. Jakieś kilkanaście metrów przede mną idzie starsza pani, wspiera się o kuli. W pewnym momencie upada. W ciągu kilku chwil (mniej niż mi zajęło przejście dystansu nas dzielącego) podeszły z cztery osoby żeby pomóc, kolejnych kilka zatrzymało się obok żeby sprawdzić czy nie potrzeba pomocy. Niby nic. A jednak... To będzie fajny dzień.
A dla wszystkich którzy nie przeszli obojętnie brawa.
#takasytuacja
Idę sobie dzisiaj z patelni do Rotundy. Jakieś kilkanaście metrów przede mną idzie starsza pani, wspiera się o kuli. W pewnym momencie upada. W ciągu kilku chwil (mniej niż mi zajęło przejście dystansu nas dzielącego) podeszły z cztery osoby żeby pomóc, kolejnych kilka zatrzymało się obok żeby sprawdzić czy nie potrzeba pomocy. Niby nic. A jednak... To będzie fajny dzień.
A dla wszystkich którzy nie przeszli obojętnie brawa.
#takasytuacja
























źródło: comment_RUreaNIicKWT6TDJ0MmiIofTettavF4f.jpg
Pobierz