#rozkminy #takasytuacja #glupiewykopowezabawy #jezykpolski #jezykowezagwozdki

Mirki, nurtuje mnie pewna kwestia.

Jeśli głową państwa jest prezydent - mężczyzna, to jego żona to prezydentowa. A co w sytuacji, gdy głową państwa jest prezydent - kobieta, która ma męża? Pani Prezydent i pan prezydentowy? Przecież nie ma nawet takiego słowa. On prezydentem nie jest, więc jak się do cholery do niego zwracać?
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach