#matiwojwchinach <-- mój tag o życiu w Chinach

Tajwan, Tajpej - mieszkając od ośmiu miesięcy w Chinach, mógłbym powiedzieć, że Tajpej to kolejne chińskie miasto, pełne chińskich knajp, straganów, sklepików, naciągaczy i ludzi robiących zdjęcie białemu człowiekowi. Nic bardziej mylnego! Nie chcę zagłębiać się publicznie w tematy polityczne z wiadomego powodu, ale Tajwan różni się od Chin. Oj różni się bardzo. Inni ludzie, inna waluta, inny język, inna kultura i też inna
Pobierz matiwoj11 - #matiwojwchinach <-- mój tag o życiu w Chinach


Tajwan, Tajpej - mies...
źródło: comment_zYlcw3KxYamCkVjJX47Nx4N1YO9NpTGQ.jpg
https://www.cwb.gov.tw/V7e/earthquake/Data/quake/EE0418130161031.htm

Najmocniejsze do tej pory #trzesienieziemi jakie poczułem na #tajwan będąc na parterze... Ciekawe co tam u mnie w mieszkaniu na 13 piętrze xD W wiadomościach pokazują, że w Tajpej pękł kawałek ulicy, ale poza tym chyba bez szkód tym razem. Nawet nie ma czasu przeżywać, bo jestem tak zawalony robotą w firmie, że trzęsienie trzęsieniem, ale skoro biuro dalej stoi to projekty trzeba pozamykać na ASAPie ( ͡° ͜ʖ
ja mieszkam na drugim pietrze w dwupietrowym budynku. Jak dostalem alarm i zaczelo lekko trzasc to sobie pomyslalem "ech, juz to przerabialem, zaraz minie", no i w tym momencie jak jeblo...

U mojej dziewczyny wielkie straty i zaloba - pospadaly talerze i garnki, teraz nie ma mi jak gotowac ( ͡° ʖ̯ ͡°)
@mecenas-z-piaseczna: U mnie w domu przewróciło trochę książek, spadła ramka ze zdjęciem, ale to raczej dlatego, że książki ją zepchnęły, przekrzywił się obraz na ścianie i otworzyły szuflady ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ogólnie bez strat i nawet nie widziałem nowych pęknięć na ścianach, ale jednak dobrze, że tym razem bylem na parterze, a nie w mieszkaniu ( ͡° ͜ʖ ͡°)