Dobry start tygodnia. Godzinę temu babcia zmarła. 98 lat miała także wszyscy sie spodziewali, ale jakos tak :/ #szkoda
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej Mirasy,

Sasiad przetarl mnie na parkingu, zrobil to tak ekwilibrystycznie, ze wybil mi dziurę w zderzaku o średnicy 1cm. Spisalismy oświadczenie i warta chce tylko naprawiac zderzak, bez wymiany na nowy tak jak opiniuje ASO ze wzgledu na (ich zdaniem) brak powiązania dziury w zderzaku ze szkoda. Pisalem reklamacje na podstawie maila od sasiada gdzie nawet wspomina, ze kawalek plastiku lezal przed autem - nadal utrzymali swoja decyzje. Pozostaje isc do
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki,
pewnie nie jeden z was już przez to miał nieszczęście przechodzić więc może doradzicie co zrobić w tej sytuacji, miałem wypadek w ubiegłym tygodniu, nie z mojej winy, na miejscu była policja, auto zostało uszkodzone nie jakoś tragicznie ale poszła chłodnica, pas przedni, trochę ugięta maska, zderzak, lampa ergo szkoda całkowita według ubezpieczalni ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Był rzeczoznawca, pooglądał i dzisiaj przyszła odpowiedź z ubezpieczalni ,że mogą wypłacić
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@professionalgambler: Nie z ubezpieczycielem, tylko z agentem - koleś do którego chodzisz ubezpieczać swoje auto/dom czy co tam ubezpieczasz. Rozmawiając z doświadczonym kimś kto siedzi ileś lat w zawodzie dowiesz się więcej niż szukając w internecie.
  • Odpowiedz
Tydzień temu wjechała we mnie babka z podporządkowanej. Ostatecznie drzwi od strony pasażera i tylne są do wymiany, alufelgi, błotnik przedni, poszycie błotnika, kolumna macphersona tam samo. Rzeczoznawca stwierdził szkodę całkowitą, wartość rynkową pojazdu wyceniono na 10520 zł, a pojazdu uszkodzonego na 6000 zł. Należne odszkodowanie - 4520 zł. To moja pierwsza stłuczka, nie wiem za bardzo z której strony to ugryźć. Co zrobić żeby wyjść na tym jak najlepiej finansowo i
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Iberia: Sprawdz ogłoszenia na otomoto i zweryfikuj wartosc pojazdu. Te ich „profesjonalne” programy do wyceny są tworzone przez kretynów.

Zawsze pisz odwołanie reklamacyjne to dorzuca troche kasy.

Jakbys chciał sprzedac „wrak” to zgłoś im to i niech oni go zlicytują. Wtedy dostaniesz ta pełna kwotę wartosci auta przed wypadkiem. Nie zapomnij o swoim nnw i zadośćuczynieniu z oc sprawcy. Poczytaj co tam sie wpisuje to pare stówek mozesz wyszarpać
  • Odpowiedz
Panowie i Panie. Była sobie szkoda wjechałem samochodem dziurę na budowie dokładnie wyrzeźbiony asfalt na budowie drogi. Oczywiście wykop niezabezpieczony żadną barierką ani słupkiem. Żadnego oznaczenia teren budowy itd. Przez 3 miesiące nie mogłem doprosić się polisy bo właściciel ma wszystko wszystkich w dupie. Za uszkodzoną oponę zaproponował 200zł. Pojechałem do mechanika 2 nowe opony prostowanie felgi wyszło 950zł. Zgłosiłem do PZU i taka odpowiedź:

Jak to teraz ugrać? Pewnie reklamacja nic
rybeczka - Panowie i Panie. Była sobie szkoda wjechałem samochodem dziurę na budowie ...

źródło: comment_16668944596rs3CCh6sYi4wOIMSTJtHE.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rybeczka: tak jak napisał @sayanek, w tej sytuacji PZU nie będzie mogło wypłacić świadczenia, ponieważ firma, która kupiła ubezpieczenie zawarła je na warunkach, które to uniemożliwiają. Powinieneś w związku z tym skontaktować się z jej przedstawicielami, aby oni rozwiązali kwestię poniesionych kosztów.
  • Odpowiedz
Szanowne Mirki i Mirabelki, przebiłem w aucie oponę poprzez najechanie w dziurę. Opony nie da się naprawić, takich opon już nie produkują.
Ubezpieczyciel chce mi wypłacić 145zł za co nie kupię nawet pół opony. Czy jest ktoś, kto mógłby zająć się chociażby sprawdzeniem czy należy mi się więcej?
@tsumazi

#ubezpieczenie #oc #szkoda #ubezpieczenia
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mnemic666:
https://www.oponeo.pl/artykul/dziurawe-drogi-czyli-jak-ubiegac-sie-o-odszkodowanie
https://www.auto-swiat.pl/porady/prawo/jak-domagac-sie-odszkodowania-za-uszkodzona-opone/km6m0rq#slajd-3
https://autokult.pl/jak-uzyskac-odszkodowanie-po-uszkodzeniu-kola-przez-dziure-w-jezdni,6809461015021697a

Przede wszystkim zwrot kosztów naprawy. Jeśli doszło do uszkodzenia opony, ubezpieczyciel ma obowiązek pokryć koszt jej zakupu oraz montażu, ale nie ma obowiązku pokrycia kosztów zakupu dwóch opon, by te na jednej osi miały bieżnik o tej samej wysokości. Wnioskować można natomiast o zwrot zakupu drugiej opony, jeśli model występujący na osi jest niedostępny w sprzedaży.
  • Odpowiedz
Przejeżdżając samochodem przez pasy uderzył we mnie rower. Wjechał na pasy, nie bło tam drogi rowerowej. Uszkodzony prawy tył auta, wgniota, dwa elementy rysa do samego lakieru, lampa peknięta, lewa felga uszkodzona.... Przyjechała policja, sprawca dostał mandat a ja dostalem jedynie numer zdarzenia. Zadnych danych sprawcy na rowerze.

Samochód warty 150k.
Auto w leasingu, mam AC. Auto ma ceramike na lakierze, lampa oklejona folią - z tego co wiem do wyceny z AC to
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@opk20: bo policja nie ma pojęcia jak działają polisy.
@Wujus95:
Jeśli samochód w leasingu to sprawdź zapisy umowy leasingowej. Prawdopodobnie jest tak, że musisz zrobić to z AC.
Gdyby samochód był Twój prywatny to możesz pozew cywilny złożyć.
Ceramika i folia na lampie również powinna być uwzględniona jeśli jest na polisie jako wyposażenie dodatkowe.
Przeczytaj umowę leasingu i udaj się z tym tematem do pośrednika, który Cię obsługuje
  • Odpowiedz
#samochody #ubezpieczenia #kolizja #oc #szkoda

Ubezpieczyciel wyliczył mi szkodę na 1200 zł z oc sprawcy. Porysowane drzwi i wgniotło tylny błotnik który tez jest porysowany. Nie wiem, uda mi się zmieścić w tej cenie by to zrobić ? Czy raczej odmówić i wziąć bezgotówkowa naprawę. Samochod to grande punto 2006 rok
Nodd - #samochody #ubezpieczenia #kolizja #oc #szkoda 

Ubezpieczyciel wyliczył mi sz...

źródło: comment_16549722215BMtG9cRr6NaOpAs4QaHVb.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czołem Mirki, może mi pomożecie.
TLDR: Serwis likwidujący szkodę leci w kulki i już dwa razy wołał mnie do źle spasowanego samochodu.

W skrócie: samochód w leasingu, szkoda z 6 kwietnia (lampa/zderzak/błotnik/koło), początek naprawy ustalono na 16 maja. Oddany z zapewnieniem, że będzie do odbioru przed końcem tygodnia.

Pierwsza próba odbioru w piątek 20 maja, gdzie przedstawiono mi do podpisania pismo, bez uprzedniego obejrzenia skali napraw. Tak czy inaczej miałem okazję wcześniej obejrzeć samochód na
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mmmach7: Masz samochód o który dbasz, oddajesz go do serwisu w celu przywrócenia go do stanu sprzed szkody, płacisz za to pośrednio i masz zaakceptować to, że ktoś ci naprawił samochód na odczep się , bo „kto to widzioł się tak czepiać”?
Jak się coś robi to się robi porządnie jak do siebie. Najwyraźniej panowie serwisanci się jeszcze tego nie nauczyli.
  • Odpowiedz