Wiem, że niektóre mireczki to bibliofile, dlatego dzisiaj dla was specjalnie odcinek z serii "a co to za rozlatujące się tomiszcze tam z tyłu szafy?".
Otóż od dawna wiedziałem, że w domu mam XIX-wieczne wydanie zbioru dzieł Szekspira, ale jakoś dopiero dzisiaj udało mi się do niego dotrzeć. Moja ś.p. babełe i mamełe, z




















źródło: comment_kTWDJadMbiYOpqQhJ6oderu11oQgBnzh.gif
Pobierz