czy ktoś tu miał albo ma #szczury ? Ja mam dwóch braci, zawsze razem. (rok mają) Od dwoch dni nagle jeden (1) zaczął bać się drugiego (2). Gdy 2 podchodzi do 1, żeby się obok położyć, to 1 zaczyna piszczeć i uciekać. Teraz ich rozdzieliłam, bo boję się, że 1 umrze na zawał z tego stresu, ale gdy je chwilowo dam do jednej klatki to 1 nie chce tam wejść
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jabadabadupka dopóki się nie gryz do krwi i po takich newralgicznych rejonach jak głowa i brzuch to nie powinnaś ich rozdzielać. Dojrzewają i musza na nowo ustalić kto rządzi, takie popiskiwanie jest raczej norma. Moje się praly, kwiczały, futro leciało ale było ok, później spały razem.
Albo ten drugi na coś choruje. Może jakieś zapalenie skóry czy inny uraz mechaniczny i dlatego piszczy?
  • Odpowiedz
Serio szczurki śmierdzą? Zawsze myślałem, żeby sobie takiego sprawić (a raczej dwa, bo podobno trzeba trzymać w grupie) tylko nie chcę żebym potem wśród znajomych śmierdział szczurami ( ͡º ͜ʖ͡º) Kiedyś miałem chomika, ale to jednak nocne zwierzę. Najbardziej mnie ciekawi szczurza inteligencja, spoza tym fajnie byłoby mieć też coś bardziej towarzyskiego niż mrówki ( ͡º ͜ʖ͡º)
#szczury #zwierzeta
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Antwito szczury zawsze będą specyficznie śmierdziały, ale da się to zniwelować. Wystarczy dobra ściółka, neutralny pochłaniacz zapachów i czyszczenie klatki dość często (u mnie jest to co kilka dni) żeby nie śmierdziało. Goście jak wchodzą to też nie czują. Najgorzej przy dużych upałach, wtedy żeby nie śmierdziało to trzeba codziennie albo co drugi dzień klatkę zmieniać
  • Odpowiedz
@PawelW124: Aa to co innego. Tu raczej nie myszy stanowią problem. Mysz by sobie umościła gniazdko gdzieś w grodzi albo pod tylną kanapą i prędzej byś poczuł jej smród niż zobaczył ślady. No i jak się regularnie jeździ, to myszy się raczej nie interesują takim lokum z racji na ich tryb życia. Nie zostawiają też zdobytego pokarmu poza gniazdem.

Najprawdopodobniej zagnieździła Ci się w aucie kuna. Jej nie przeszkadza przemieszczające
  • Odpowiedz
@PawelW124: No to jednak myszy. Na nie jest jeden niezawodny sposób, nazywa się Popiel 2.0: Kupujesz toxan w płynie i nasączasz nim pokarm, np. jakiś chlebek i rozkładasz w pobliżu miejsca bytowania gryzoni. Jeżeli pobiorą (albo też długo nie pobierają), to zmieniasz nośnik i moczysz w toxanie jakiś twaróg czy inny smakołyk, żeby utrwalić efekt i ewentualnie zachęcić pozostałe.
Przeprowadź taki zabieg, rozkładając i po posesji i w aucie. Po
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ciekawe co czuje szczur, po tym gdy jego mózg wpakowali na scalaka ( ͡° ͜ʖ ͡°)

majsterV2 - Ciekawe co czuje szczur, po tym gdy jego mózg wpakowali na scalaka ( ͡° ͜...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach