• 1
@miszczu90: nie bo zbite figury eksplodują i nasz też by wybuchł xD
jak się sklei dwóch króli to albo trzeba ich "odkleić" ustawiając króla w narożniku i odcinając przeciwnika dwoma figurami (tak jak w tej partii), albo jak przeciwnikowi zostały jeszcze jakieś pionki to uciekać królem tak żeby przeciwnik w pewnym momencie znalazł się obok tego pionka a nasz nie i wtedy bijemy pionucha (wybuchając przy okazji sąsiadującego z nim
  • Odpowiedz
  • 1
@Hans_Kropson: ciężko mi się gra takie równe pozycje. Bardzo dużo waham się nad takimi ruchami typu czy zbić wieżą czy gońcem a w efekcie i tak mało dostaję. No chyba że przeciwnik w końcu popełni błąd.
  • Odpowiedz
Postanowiłem sobie, że będę tylko robił zadania i grał klasyki 30+20 przez jakiś czas na lichessie i będę to opisywał (raz dłużej raz krócej). Miałem tylko dla siebie w wordzie, ale stwierdziłem, że się podzielę, jak ktoś nie chce czytać to trzeba dodać #dawidk01grawszachy na czarnoliste. Na razie wytrwałem już całe dwa dni.

Stan początkowy: Zadania - 2434 (2664 życiówka), Klasyki 1943 (1944).
Stan docelowy: Zadania - 2800, Klasyki 2200.


17-05-2023
Dawidk01 - Postanowiłem sobie, że będę tylko robił zadania i grał klasyki 30+20 przez...

źródło: partia1

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chyba wszystko było lepsze niż cofnięcie gońca na e7 ;) a myślałeś nad tym ruchem prawie 2 minuty. Potem to już równia w dół, białemu weszły dwie taktyki, dwie wygrane wymiany i pozamiatane. Powodzenia w kolejnych partiach.
  • Odpowiedz
Ehh... nienawidzę analizować partii. Podczas gry byłem przekonany, że mimo niedokładności udało mi się podpuścic przeciwnika i doprowadzić do wygranej pozycji. Oceniałem, że mam wszystko:
- bezpieczeństwo króla: bez dwóch zdań stoję lepiej. Grzecznie po roszadzie za plecami pionków, król przeciwnika stoi fatalnie
- przewaga materialna: mam jakość za cenę piona. A ten dodatkowy pion przeciwnika jest zdublowany i izolowany, więc też wiele nie daje
- aktywność figur: przeciwnik ma skoczka na bandzie, nie może się ruszyć czarnopolowym gońcem bo traci wieże, nie może odejść białopolowym gońcem na inne pole niż C2, bo wjazd mojej wieży z D8 na D1 go po prostu zabije.

A potem odpalam analizę i widzę, że wg komputera pozycja jest równa. Są dwa ruchy, które nie dają mi żadnej przewagi. Siedzę, analizuję linie i niby rozumiem dlaczego, ale kurde. Patrzę na sytuację na screenie i nie dociera do mnie, że rywal ma przewagę pozycyjną, która niweluje moją przewagę w materiale.
venomik - Ehh... nienawidzę analizować partii. Podczas gry byłem przekonany, że mimo ...

źródło: ihatethisgame

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@venomik: na pewno brałbym czarne, ale nie jest też tak idealnie jak opisujesz ;)

- bezpieczeństwo króla: bez dwóch zdań stoję lepiej. Grzecznie po roszadzie za plecami pionków, król przeciwnika stoi fatalnie

Daleko jest do końcówki, ale biały król jest całkowicie bezpieczny na e2 (w żaden sposób nie jesteś stworzyć mu żadnych problemów), na plus jest to, że akcja będzie się działa na skrzydle królewskim, do którego ma bliżej.

- przewaga materialna: mam jakość za cenę piona. A ten dodatkowy pion przeciwnika jest zdublowany i izolowany, więc też wiele
  • Odpowiedz
Czuje dobrze człowiek, grałem z gościem i coś za dobrze grał, potem sprawdziłem jego dokładności i były za duże. Zgłosiłem wczoraj dziś dostał bana ( ͡ ͜ʖ ͡) #szachy
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@dr_minorek: A jaki masz nick na lichess? Przede wszystkim mam dużo czasu na granie, codziennie kilka godzin. Poza tym staram się przykładać do zadanek, żebym nie robił na chybił-trafił więc potrafię spędzić godzinę nad jednym zadaniem (rekord to 2660 ranking, a widzę jakichś CMów czy FMów na lichessie co mają 2500).
A poza tym gram, jak mnie najdzie na bullety to gram bullety, jak na klasyki to gram klasyki i
  • Odpowiedz
  • 1
@Futyporyt27: ano, podstawiłem mata w jednym ale nie zauważył (mało czasu na zegarze + ruch gońcem na f4 był wymuszony po szachu więc pewnie był skupiony wtedy na obronie)
  • Odpowiedz