#syberia #syberia4 #gry

Witam, potrzebuję pomocy. Ostatnio gram w Syberie 4 i jakimś cudem udało mi się popsuć mój zapis. Podczas przechodzenia do innej lokacji zmieniłem postać i na Kate zniknęły mi te białe punkty i jestem zablokowany. Próbowałem przywracać savy ale coś napsułem jeszcze bardziej i teraz musiałbym zaczynać przygodę od początku.

Ma ktoś może udostępnić swój zapis z okolic etapu gdzie naprawiało się orkiestrę?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#pcmasterrace #gry #syberia4 #syberia

Przeszedłem tą nową Syberia: The World Before. Zajęło mi to prawie 13 godzin. Szczerze mówiąc podobało mi się, całkiem wciągająca gierka. Fabułą miejscami przewidywalna, zagadki nie są jakieś mega trudne ale są ciekawe i jest ich sporo. Ogólnie jest spora różnorodność zagadek, do tego kilka jest takich fajnych, sprytnych. Bardzo ładna grafika, bardzo ładna gra artystycznie, bardzo dobra muzyka, fabuła
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

chciałem przypomnieć, że na Syberii żyje dużo potomków polskich zesłańców


@GwaltowneWypaczenieCzasoprzestrzeni: Na Syberii żyje dużo potomków zesłańców w ogóle. I nawet w czasach ZSRR Uniwersytet w Nowosybirsku był gniazdem dysydentów. Polityka wysyłania na Syberię najbardziej wartościowych obywateli Rosji przynosi efekty. Poza tym są ruchy narodowościowe - to są kolonie Rosji i niekoniecznie tym uszczęśliwione. (Oczywiście mając Chiny jako alternatywę, muszą być ostrożne).

No i niedawno mieli wielką fale
  • Odpowiedz
@powsinogaszszlaja: jedyną kontynuacją mogą być dalsze losy rodziny, gdy już je wyciągnę od rodzicielki więc jeśli ktoś chce żeby go do tego wołać to niech plusuje ten komentarz
  • Odpowiedz
@LB55: Przeczytałem całość, dzięki.
Dziwnie się człowiek czuje kiedy dochodzi do niego jak narzeka czasem na swoje problemy i "ciężkie życie" w obliczu czegoś takiego. Do tego świadomość, że ta historia, choć niby straszna i na swój sposób wyjątkowa, jest przecież jedną z tysięcy, które mogliby opowiedzieć Polacy żyjący w tamtych czasach ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziś ostatnie strony zapisków

Opowiadanie Pauliny


Pewnej nocy wróciła. Wszyscy przeżyliśmy radość, że żyje, wciągnęliśmy ją do domu, ponieważ była bardzo zmęczona. Po wykąpaniu i nakarmineiu ziemniakami Paulina opowiadała.

Zawieźli ją do dużego więzienia, przydzielili ją do kobiet, które siedziały za różne przewinienia, a większość za prostytucję.
  • 59
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Myślę, że jutro zakończymy historię bo nie wiele nam już zostało.

Po pogrzebie ojca wypędzono nas z tej skzoły, przygarnął nas komendant kołochozu /to był policjant/. Zamieszkaliśmy w jego biurze /odgrodził nam kąt/, stał tam duży piec na którym spaliśmy.

W Zamian za to, że mieszkaliśmy, sprzątaliśmy i opalaliśmy jego biuro. Po opał musieliśmy jeździć do lasu. Zaprzęgaliśmy woła do sań i jechaliśmy do lasu, tam zbeiraliśmy drzewo opałowe, łądowaliśmy na
  • 71
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ponad połowa tekstu już za nami:

Znów robota w lesie przy żywicowaniu. Minęlo lato ktoś przyniósł nowinę, że tworzy się armia - jest pobór do wojska. Generał Sikorski dogadał się z Stalinem. Zaczęła się formować Armia Polska. Na rozjazdach kolejowych cała młodzież i starsi, młode kobiety chcieli iść do wojska, aby się wyrwać z tego piekła.

Generał Władysław Anders, na własną rękę w raz z wojskiem wysyłał do Iranu ludnośćcywilną wówczas
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LB55: Fantastyczne są te zapiski. Czytam codziennie, czuję się jakbym jakaś niesamowitą książkę czytał.
A historia - niesamowicie smutna. A pewnie wszystkie tamte historie tak samo wyglądały ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
Ciąg dalszy historii z Syberii, pojawia się moja babcia i robi coś co gdy pierwszy raz czytałem tę historię pomyślałem 'cała babcia Zosia, widzę to, to się wydarzyło tak na 100%'. Babcia moja była bardzo wierzącą osobą ale w takim pozytywnym znaczeniu, mimo, że zawsze było włączone radio Maryja, zawsze odmawiała różaniec to nie byłą w swojej wierze zacietwierzona, agresywna, nigdy bym jej nie nazwał dewotką. Byłą krawcową, była malutka do końca
  • 47
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach