Wszystkich Świętych czy tam Święto Zmarłych to najdurniejsza inicjatywa, jaką można sobie wyobrazić. Ludzie tłuką się po całym kraju, by KONIECZNIE postawić znicz na czyimś grobie. I niby fajnie, w końcu o zmarłych trzeba pamiętać, ale:
- czemu akurat tego jednego, konkretnego dnia?
- czemu koniecznie przez marznięcie nad grobem?

Sam często wspominam bliskich, którzy odeszli, bo zwyczajnie mam z nimi związaną masę dobrych wspomnień. Miło jest, pijąc kawę, pomyśleć o ludziach, którzy otaczali mnie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pantokrator: przecież nikt Ci nie każe, zresztą to piękna tradycja uważam, jedno z bardziej klimatycznych świąt, wszystko zależy od nastawienia, jak jesteś w odpowiednim nastroju to nawet nie zauważasz tych tłumów dookoła, zresztą najlepsza pora to iść w nocy w taki czas
  • Odpowiedz
@Bez_Komentarza: Nie o to chodzi, że to nie polskie święto...
Wielkanoc to też nie polskie święto,Boże Narodzenie i Nowy Rok to też nie polskie święta, a obchodzimy je i (przynajmniej wielu z nas) lubimy cieszymy się gdy nadchodzą.

Problem polega na tym czego to święto dotyczy i w jaki sposób się je obchodzi. Według wielu religii tego typu zabawa jest po pierwsze niebezpieczna (z uwagi na "kontakt" ze złem) po
  • Odpowiedz
Nie czczono zmarłych ale wywoływano ich duchy po imieniu i zaopatrywano na dalszą drogę. W nocy z pierwszego na drugiego listopada odbywała się uczta Dziadowska zwana też ucztą Kozła uczcie przewodził gęślarz i człowiek w rogatej masce. W uczcie tej mogli brać udział tylko ludzie starzy i żebracy, czyli będący już “jedną nogą” w zaświatach

#dziady #religia #slowianie #swietozmarlych
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pierwszy raz od ponad 10 lat dałam się namówić na wyjazd na święto zmarłych. Pojechałam do rodzinnego, 15-tysięcznego miasteczka. I mam dwie obserwacje:
1. Kiedyś okolice cmentarza przez cały dzień były solidnie zakorkowane. Parę kilometrów wzdłuż drogi głównej i przy bocznych, wszędzie stały ciasno zaparkowane samochody. Tym razem dało się bez zwalniania podjechać pod sam cmentarz i zaparkować prawie pod samą bramą na cmentarz. Mimo, że byłam w czasie gdy było tam
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AspolecznaWSieci: pamiętam jak czytałem biblię i tam było napisane "1 listopada zapal gruby knot, wpatruj się w płomień i zadum się, jako iż jest to dzień do tego przeznaczony" ( )
  • Odpowiedz
@szyx22: Odnosząc się do cen, w artykule wspominają, że nikt nawet nie pyta "o najdroższe po 7 zł". Obecnie 7 zł to taka dolna granica średniej ceny za znicze albo raczej niska, a gościu wspomina, że przez cały dzień sprzedał jeden znicz po 5 zł. No i oczywiście ta końcówka, że ludzie zabierają znicze do domu i zostawiają na następny rok. Wnioskuję, że wówczas nie było wymiennych wkładów, chodź nie
  • Odpowiedz
@ArktycznaMalpa: gdy zacząłem naprawdę zdchać machnałem sobie kuracje grzańcami 2 dni z rzedu, 3 dnia wpieprzyłem aspiryne, poświrowałem jakieś areoby, a dzisiaj poza kaszlem czuje całkiem dobrze
  • Odpowiedz
@karolgrabowski93: jestem badaczem i nie jest to dlaa mnie żadnym zdziwieniem, ani dla innych etnografów/etnologów których znam.
więcej - każdy badacz wie, że każda kultura jest ciągła i czerpie z poprzedzających je "faz" i przenosi stare wartości pod odświeżoną fasadą. oczywiście, po dłuższym czasie i to ewoluuje, natomiast kultura ludowa (obecna de facto do połowy XX wieku) jest żywa w zwyczajach, obyczajach, wierzeniach, normach społecznych i języku. minęło zbyt mało
  • Odpowiedz
  • 26
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach