Warszawa cała w protestach, Kaczyński zabarykadowany na Nowogrodzkiej.
Wchodzi Mariusz Błaszczak.
- Panie prezesie! Przedsiębiorcy wyważyli drzwi i właśnie idą do pana gabinetu!
- Idź zapytaj czego chcą, ale powiedz, że podatków nie obniżę!!
Błaszczak wyszedł do tłumu, po chwili wrócił zdezorientowany
- I czego chcą?! Powiedzieli?!
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach