DZIEŃ 84/100

Rozmawia dwóch dziadków:
- Ja to już seksu nie uprawiam
- A ja to jeszcze raz w tygodniu mogę..
- Jak to możliwe?! Przecież jesteś ode mnie dwa lata starszy!
  • 109
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rozmawia dwóch dziadków:
- Ja to już seksu nie uprawiam
- A ja to jeszcze raz w tygodniu mogę..
- Jak to możliwe?! Przecież jesteś ode mnie dwa lata starszy!
- No wiesz, jem cały czas ciemne pieczywo i to pomaga.
- Nic o tym nie wiedziałem! Wypróbuję ten sposób!
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 325
@kapitankebabownik:

Idzie sobie dwóch gości przez las, idą już kilka dni, głodni, zmęczeni, spragnieni.. Nagle patrzą, stoi chatka. Uradowani wchodzą do niej i patrzą a tam siedzi stara baba, takie jak są czarownice w bajkach: c---i do kolan, zwiodczała, śmerdząca, owłosiona. Pytają ją czy ma coś do jedzenia. A ona na to:

- Jeśli zrobicie mi dobrze to dostaniecie tyle jedzenia, ile będziecie
  • Odpowiedz
Urząd Miasta w Gdańsku, Wałęsa składa wniosek o wydanie paszportu.
Urzędniczka przegląda złożone dokumenty i mówi do byłego prezydenta:
- Brakuje zdjęcia paszportowego nie starszego niż 6 miesięcy.
- Doniosę - odparł Wałęsa.
#lechwalesacontent
#suchar #leszke
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pewnego dnia szef dużego biura zauważył nowego pracownika. Kazał mu przyjść do swego pokoju.
- Jak się nazywasz?
- Jurek - odparł nowy.
Szef się skrzywił:
- Słuchaj, nie dociekam, gdzie wcześniej pracowałeś i w jakiej atmosferze, ale ja nie zwracam się do nikogo w mojej firmie po imieniu. To rodzi poufałość i może zniszczyć mój autorytet. Zwracam się do pracowników tylko po nazwisku, np. Kowalski, Malinowski. Jeśli wszystko jasne, to jakie jest twoje nazwisko?
- Kochany
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Skąd się wzięło słowo "wieża"?

Dawno, dawno temu, na terenach obecnej Polski wszerz i wzdłuż pokrytej kniejami, żyły sobie tu i ówdzie liczne słowiańskie plemiona. W domostwach, które budowało się zwykłe, proste, przysadziste mieszkali owi przodkowie nasi a żyli z tego, co udało się upolować, ale również z tego, co ewentualnie zdobyło się najazdem na wioskę sąsiada.
I któregoś dnia, w którejś osadzie zdarzyło się, że wódz Lolko kolejny raz zarządził wyprawę celem
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar #heheszki #dowcip
Do banku wchodzi babcia ciągnąca za sobą walizkę.... Podchodzi do okienka i prosi o rozmowę z dyrektorem placówki.
Dyrektor przyjmuje babcię i pyta się w czym rzecz.
-Bo widzi pan...
.. zebrałam troszkę pieniędzy i chciałam założyć u państwa konto...
-Troszkę to znaczy ?
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

DZIEŃ 83/100

Mały chłopiec wraz ze swoim ojcem znaleźli w lesie małego jeżyka.
Leżał pod kępką trawy i drżał z zimna.
Chłopczykowi zrobiło się żal jeżyka i poprosił tatę, żeby zabrali jeżyka do domu.
Tata się zgodził, i tak jeżyk zamieszkał u nich.
  • 58
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 450
@kapitankebabownik:

W klasztorze nagle otwierają się drzwi i z rozpędem do środka wpada młoda zakonnica.
Biegnie prosto do matki przełożonej:
- Matko przełożona, matko przełożona, zgwałcili mnie, co robić?
- Zjeść cytrynę - odpowiada
  • Odpowiedz
Sasza - wódz wioski na dalekiej Syberii poszedł łowić ryby. No i tak siedzi sobie spokojnie, a tu coś mu się złapało na wędkę. Wyciąga z wody patrzy-złota rybka. I ta ludzkim głosem do niego "nie zabijaj mnie dobry człowieku a spełnię twoje trzy życzenia". No to Sasza zamyślił się i mówi po chwili "charaszo". Rybka - jakie jest twoje pierwsze życzenie. Sasza kombinuje kombinuje i mówi "chce żeby się mnie szable
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 21
Pewnego dnia wybrałem się z przyjaciółkami do klubu. Na "Wieczór Gorących Mężczyzn".
Długo się wzbraniałem, bo to przecież babski wieczór i czułbym się nieswojo, patrząc na półnagich gości.
Ale, w końcu, po wielu namowach dałem się skusić. W samym klubie piliśmy drinki i, chcąc nie chcąc, oglądaliśmy tancerzy.
Jedna z moich przyjaciółek, chcąc nam zaimponować, wyciągnęła z portfela banknot 50 zł.
Tancerz podszedł do nas, a ona wtedy polizała ten banknot i
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Honey! what did you think of me when you first saw me?"

"My first thoughts were to suck your tits dry and fuck your brains out.” he replied.

"And what do you think of me now darling?, the woman asked.

"I
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach