DZIEŃ 79/100

Rosyjski żołnierz wrócił z wojny czeczeńskiej.
W domu święto. Żona szczebiocze z radości, teściowa ciągnie go do stołu i nalewa mu wódki, a teść chce aby wszystko im opowiedział. Siedzą godzinę, dwie, trzy.
Żona już się zmęczyła, więc poszła zająć się dziećmi.
Teściowa dając wyraźne sygnały, że jej już wystarczy alkoholu na dziś, też gdzieś zniknęła.
  • 62
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 58
@pciem: @MentorPL: @kapitankebabownik:

Pijany facet po piątym piwie wychodzi do toalety. Jakieś 2 minuty po tym knajpą wstrząsa mrożący krew w żyłach krzyk dobywający się z kibelka. Za jakieś pieć minut znowu. W końcu barman nie wytrzymał i idzie sprawdzić, patrzy, siedzi tam ten facet, więc pyta go:
- Czemu się pan tak drze?
A facet:
- Panie, usiadłem na kibelku, zrobiłem, co trzeba, spuszczam wodę... i
  • Odpowiedz
DZIEŃ 78/100

Pan Władek wraca po alkoholowym przyjęciu do domu. Po dotarciu na miejsce puka do drzwi.
- To ty, Władek? - pyta się przez drzwi żona.
Odpowiada jej milczenie, więc wraca do łóżka.
Po chwili znowu słyszy pukanie.
  • 59
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 11
Leci samolot z żołnierzami Legii Cudzoziemskiej do Afganistanu. Na pokładzie sierżant mówi: za każdą parę uszu talibów daję 200 euro, za łeb z brodą 500 euro. Samolot wylądował, żołnierze wybiegli z samolotu. Wracają po godzinie z pełnymi koszami głów i uszu. Sierżant patrzy i mówi: P------o was? Przecież wylądowaliśmy tylko na tankowanie w Monachium...

#suchar #dowcip
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ZAGADKA
Mirek zaprosił dziewczynę o imieniu Weronika do restauracji. Założył ładną koszulę i się ogolił. W drodze na randkę kupił dla Weroniki róże za 350 złotych. Młodzi ludzie spędzili w knajpie cały wieczór. Rachunek, który zapłacił Mirek wyniósł 520 złotych. Po kolacji Mirek i Weronika poszli do klubu, gdzie wypili parę drinków i dużo tańczyli. Łączna wartość rachunków wyniosła 485 złotych. Całość zapłacił Mirek. Po klubie Mirek zaprosił Weronikę do siebie, ale ona
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jathek: Należy jeszcze dodać , że Weronika po spotkaniu z Mirkiem poszła jeszcze na pół godziny do klubu gdzie zaliczyła szybki numerek z Fernando i Mokebe.
  • Odpowiedz
DZIEŃ 1/1

Był sobie facet, który miał opinię złego przewodnika. Zawsze, gdy wychdził z turystami w góry, przynajmniej jedna osoba z tej wycieczki nie wrcała. Trwało to jakiś czas, aż w końcu zainteresowało się nim FBI. Śledztwo wykazało, że jest on seryjnym mordercą i jest winien śmierci co najmniej kilkunastu osób, a morderstwa cechowały się premedytacją i szczególnym okrucieństwem. Proces odbył się w teksasie, był szybki a wyrok surowy - kara śmierci.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Prezydent_Polski: ja to znam taką wersję:

Do bacy w górach podeszła grupka ludzi z prośbą aby oprowadził ich po górach. Baca odmówił twierdząc, że nie jest przewodnikiem. Po kilku próbach namowy w końcu się zgodził. Los niestety chciał, że cała grupa zgineła w górskiej przepaści, oczywiście oprócz bacy. Baca został skazany na krzesło elektryczne. Po kilku próbach uśmiercania, kat pyta bacy: co jest k---a z tobą? A ba ca na
  • Odpowiedz
przychodzi żaba do lekarza i mówi: coś mnie j---e w stawie! a na to lekarz: podejrzewam raka! #suchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip #kawal #suchar #humor

Kościół pewnego odłamu religijnego organizował nabór wśród małżeństw. Zgłosiły się trzy pary.
Pierwsza ze stażem 50 lat małżeństwa, druga 20 lat i trzecia pół roku po ślubie. Na spotkaniu duchowny oznajmił kandydatom:
- Moje drogie dzieci, by stać się częścią naszego kościoła musicie przejść test. Chodzi o to byście przez równo 30 dni powstrzymywali się od seksu. Spotkamy się w tym samym miejscu
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

DZIEŃ 77/100

Akcja dzieje się w USA w latach 50-tych.
Z roboty do domu wraca czarnoskóry drwal z siekierą na ramieniu.
Właśnie przekracza jezdnię na przejściu dla pieszych.
Uważnie rozgląda się na wszystkie strony czy nic nie nadjeżdża, po czym wchodzi na drogę.
  • 50
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kapitankebabownik:

Młoda kobieta poznała w barze potężnie zbudowanego mężczyznę, który bardzo jej się spodobał. Po kilku drinkach zdobyła się na odwagę i zapytała:
- Czy może mi pan powiedzieć, jakie ma pan wymiary klatki piersiowej?
- Oczywiście. 100 centymetrów.
  • Odpowiedz
@wieniu: może jakieś ciekawe rozwinięcie skrótu systemu elektronicznego zasobu dokumentów? Bo mi przychodzi jeden do głowy - elektrocznie zapie***l dokument ale pewnie to nie przejdzie;p
  • Odpowiedz
@laskoka komputer ułatwia człowiekowi pracę której bez niego wogóle by nie miał - tylko tak nie bardzo konkretnie do edokumentów się odnosi, ale może jakby wstawić edokument zamiast komputer?
  • Odpowiedz