DZIEŃ 79/100
Rosyjski żołnierz wrócił z wojny czeczeńskiej.
W domu święto. Żona szczebiocze z radości, teściowa ciągnie go do stołu i nalewa mu wódki, a teść chce aby wszystko im opowiedział. Siedzą godzinę, dwie, trzy.
Żona już się zmęczyła, więc poszła zająć się dziećmi.
Teściowa dając wyraźne sygnały, że jej już wystarczy alkoholu na dziś, też gdzieś zniknęła.
Rosyjski żołnierz wrócił z wojny czeczeńskiej.
W domu święto. Żona szczebiocze z radości, teściowa ciągnie go do stołu i nalewa mu wódki, a teść chce aby wszystko im opowiedział. Siedzą godzinę, dwie, trzy.
Żona już się zmęczyła, więc poszła zająć się dziećmi.
Teściowa dając wyraźne sygnały, że jej już wystarczy alkoholu na dziś, też gdzieś zniknęła.


















źródło: comment_A3ADbv2G3xlyFxM30Z2TSv11Ot9Y07R3.jpg
Pobierz