Nowy Jork. Mistrzostwa Świata w zapasach. Finałowa walka Rosjanina i Amerykanina. Telewizyjną transmisję ogląda we Władywostoku brat rosyjskiego zawodnika. Niestety, Rosjanin znajduje się w bardzo ciężkiej sytuacji, olbrzymi Amerykanin sprowadził go do parteru, przygniótł całym swoim ciałem i niemal zawiązał w supeł. Nagle we Władywostoku nastąpiła awaria i w mieście zgasło światło. Zniecierpliwiony facet biegnie do telefonu i dzwoni do ekipy rosyjskich zapaśników. W słuchawce słyszy głos brata:
Długo dojrzewałem do tego żeby w końcu zasrać. Mam 25 lat i jak do tej pory mój najbliższy kontakt z niespokrewnioną ze mną kobietą (trzymanie kuzynki za rękę czy przytulanie mame) to był wolny taniec na dyskotece w podbazie. Ze względu na moją - delikatnie mówiąc - niezbyt zachęcającą aparycję raczej odpadało, żeby udało mi się stracić prawictwo za darmo więc od dłuższego czasu przeglądałem ogłoszenia na roksie, garsonierze itd. Po długich
- Kurde, nie idzie się w ogóle skoncentrować, mój kierownik przyniósł sobie mandolinę do pracy i w wolnych chwilach ćwiczy motyw z Piratów z Karaibów... A w ogóle integracja tego nowego komponentu idzie jak po grudzie, bo klient i jego it nie mogą się dogadać miedzy sobą czego chcą, dostawca komponentu też już nie wie co ma robić, a ja siedzę i
@bori: A to show biznes musi się równać temu, że teraz taka osobę zestawia się z tematycznym dnem? Ona sama nie zachowuje się wulgarnie, więc tym bardziej mieszanie jej imienia (wciąż dziecka, lub jak wolisz młodej nastolatki) jest niesmaczne. Swoje dziecko z imienia i nazwiska też byś tak mieszał, bo wygrało jakiś konkurs?
Idzie facet wzdłuż brzegu jeziora, nagle widzi gościa leżącego w slipkach cały na trawie więc pyta? - panie nie boisz się pan że kleszcze gryzą? - nieee...
Przychodzi kompletnie zjarany chłopak do dziewczyny. Puka do drzwi, ta po chwili mu otwiera, zaprasza go do środka i mówi: - Kochanie poczekaj chwilkę, ja skocze do łazienki dokończyć się malować i zaraz wychodzimy. - Spoko. Siedzi taki zajarany na kanapie, nagle zachciało mu
Matka miała 3 córki : Akację, Jabłonkę i Cegiełkę. Pewnego dnia przychodzi do niej jedna córka i się pyta: - Mamo! mamo! A dlaczego mam na imię Akacja? - Bo gdy byłaś mała spadł ci na czoło liść Akacji. Po chwili przybiega druga córa i zadaje podobne pytanie. - Mamo! mamo! A dlaczego mam na imię Jabłonka? - Bo gdy byłaś mała spadł ci na czoło liść Jabłoni. Na końcu przybiega trzecia
Byłem na spacerze z synem dzisiaj. Zobaczyłem dwóch panów. Pół roku temu powiedziałbym: ale oni się wloką. Dzisiaj pomyślałem: ależ oni zapieprzają. #bieganie #suchar dla próbujących biegac
@shadowboxin: trudno było uwierzyć że ktoś tego nie wie ale w sumie to minęło sporo czasu od tego żartu i wiele osób zdążyło wystarczająco dorosnąć do użytkowania wykopu. Także stara gwardia się zasiedziała i zapomniała przekazać młodym wiedzy, pozdrawiam ( ͡°͜ʖ͡°)
- Małgosiu, podobno bardzo nieładnie przeklinasz w piaskownicy. - To nieprawda, a kto tak babci powiedział? - Ptaszki mi wyćwierkały. - A ja te #!$%@? chlebkiem karmiłam...
Nowy Jork. Mistrzostwa Świata w zapasach.
Finałowa walka Rosjanina i Amerykanina.
Telewizyjną transmisję ogląda we Władywostoku brat rosyjskiego zawodnika.
Niestety, Rosjanin znajduje się w bardzo ciężkiej sytuacji, olbrzymi Amerykanin sprowadził go do
parteru, przygniótł całym swoim ciałem i niemal zawiązał w supeł.
Nagle we Władywostoku nastąpiła awaria i w mieście zgasło światło.
Zniecierpliwiony facet biegnie do telefonu i dzwoni do ekipy rosyjskich zapaśników.
W słuchawce słyszy głos brata: